Amerykański senator uważa takie aplikacje za aktywne wsparcie dla pijanych kierowców
Apple i Google usuną aplikacje ostrzegające o kontrolach drogowych
W App Storze i Android Markecie można znaleźć aplikacje, które ostrzegają o policyjnych kontrolach drogowych. Już niedługo.
|
Senator Charles E. Schumer postanowił bowiem sprawdzić, czy aby na pewno takie aplikacje powinny być dostępne w sklepach z aplikacjami dla systemów Android i iOS. Senator uważa, że tego typu aplikacje są aktywnym wsparciem dla pijanych kierowców. - Apple i Google nie powinny sprzedawać aplikacji, które pomagają pijanym kierowcom unikać policyjnych kontroli, i nie powinny sprzedawać aplikacji, które, jak sami przyznają, są "tragiczne" - powiedział Schumer.
Zarówno Apple, jak i Google bez większych problemów zgodziły się na senatorską rewizję aplikacji, znajdujących się w ich sklepach. Obydwie firmy nie zgadzają się natomiast na błyskawiczne pozwanie producentów aplikacji, bowiem nie naruszają one regulaminów ich sklepów. W marcu, firma RIM usunęła podobne aplikacje ze swojego sklepu z aplikacjami BlackBerry App World, właśnie po naciskach senatora Schumera i innych. |


Kup Najtaniej
Mam nadzieję, że sprawa będzie dotyczyć tylko rynku USA.
Nie używam tego typu aplikacji, ale nie widzę powodu aby nie były dostępne dla wszystkich. Już dawno udowodniono, że wiedza o fotoradarach czy nawet lotnych patrolach działa prewencyjnie na kierowców i zmniejsza liczbę wypadków i przypadków łamania przepisów. Policja sama to przyznaje. Stąd nasze polskie atrapy wzdłuż dróg.
Jak kierowca jest pijany to go Policja zatrzyma co najwyżej przypadkiem lub do rutynowej kontroli gdy faktycznie już szlaczkiem jeździ albo łamie przepisy. Żaden program moczymordzie nie pomoże.