Linux z ludzką twarzą
Końcowe szlify Unity, premiera Ubuntu coraz bliżej
Do kwietniowej premiery systemu Ubuntu 11.04 coraz bliżej, Canonical jednak wciąż ciężko pracuje i eksperymentuje. Najwięcej dzieje się w interfejsie.
|
Unity, czyli środowisko i interfejs opracowywanego właśnie Ubuntu 11.04, cały czas ewoluuje. Odświeżono (ponownie) wygląd Dasha, czyli menu szybkiego wybierania aplikacji, a także poprawiono działanie wyszukiwarki. Cały czas prowadzone są też prace nad optymalizacją interfejsu i jego funkcjonalnością (a także eliminowane są kolejne usterki). Postępy tych prac możecie podziwiać w galerii ilustrującej tego newsa. Nowe Ubuntu ma pojawić się w kwietniu. Będzie, jak zawsze, całkowicie darmowe. |


Kup Najtaniej
Ale co tam, takie czasy. Gadać byle gadać.
Także, jeżeli to środowisko jest bardziej zasobożerne niż np. LXDE, nie ma mowy, żebym go używał.
Mnie odpowiada Gnome - z przyzwyczajenia
Co do pospiechu? Kto wam każe instalować wersje 11.04?? Ja mam LTS - jako stabilne dopracowane narzędzie i nie zmieniam systemu co pół roku. Zauważcie że LTS pojawia się co dwa lata - a pośrednie wydania są poniekąd testowe. Dopiero w pełni sprawdzone trafiają do wersji LTS.
Ale co tam, takie czasy. Gadać byle gadać."
Jaki FUD? Dlatego, że uważam że jest za wcześnie na Unity? Po prostu będzie prawdopodobnie niedopracowane
Bo są. W czasie między jedną a drugą wersją pojawia się kilka wersji jądra.
i co? To źle? Zespół Ubuntu nie tworzy jądra. Same updaty jądra nie zajmują 2 GB. A sa fakt, że masz program, który updatuje CAŁE oprogramowanie w komuterze, a nie tylko system (poza niektórymi płatnymi pakietami) jest chyba dość wygodną sprawą.