Mozilla Thunderbird 3
Thunderbird 3 powstał między innymi dzięki pomocy francuskiej armii
Nowy klient pocztowy autorstwa Mozilli zawiera fragmenty kodu z dość niezwykłego źródła – francuskich sił zbrojnych, które zdecydowały się porzucić Outlooka na rzecz Thunderbirda.
|
Francuski rząd już od sześciu lat przychylnym okiem patrzy na open-source’owe rozwiązania. Głównie ze względu na fakt, iż otwarte oprogramowanie służby takie, jak wojsko, mogą przerabiać do własnych potrzeb. W przeciwieństwie do rozwiązań Microsoftu. Nie inaczej stało się w przypadku klienta pocztowego. Francuskie wojsko porzuciło Outlooka na rzecz Thunderbirda i opracowało, razem z Mozillą, aplikację TrustedBird, która dodatkowo zabezpiecza klienta pocztowego na potrzeby wyjątkowo poufnej korespondencji. Współpraca zaowocowała w obie strony: jak się okazuje, najnowsza wersja Thunderbirda zawiera wiele wspólnego kodu z TrustedBirdem. |


KUP NAJTANIEJ
A tak na serio: poprawili porąbaną dokumentnie konfigurację kont, poprawili również obsługę dużych folderów z pocztą. Pogorszyli jednak wyszukiwanie, które już nie jest "live", wyświetla wyniki w nowej karcie, nie wiem po co. To tyle, co mi przyszło do głowy na szybko.
wydawało mi się, że ":p" na końcu jasno wskazuje na pewną ironię z mojej strony mającą na celu odniesienie się do pojawiających się często zarzutuów wobec darmowych aplikacji że są z zasady gorsze. Thunderbird'a użwywam i będę używać bo jest to świetna aplikacja.
Dodatkowo wersja 3.0 jest wolna i ociężała, przeglądanie w kartach nie jest niezbędne i powinno być zawarte w jakimś rozszerzeniu, a nie w podstawowej wersji klienta.
Ja pozostałem przy wersji 2.0.
... co do f16 to jestem przeciwnikiem, deficyt coraz większy a rząd musi włazić w tyłek USA, które ma nas gdzieś, gdyby zebrać te wszystkie "pokazowe" transakcje które można było przełożyć np. na za 10lat to w tej chwili deficyt by nie istniał, służba zdrowia byłaby sprawniejsza itd...
... gdybym zarządzał swoim IT jak politycy rządzą Polską to już bym dawno wyleciał z pracy z listem gończym...