MegaUpload chciał kraść filmy z YouTube.
MegaUpload chciał skopiować YouTube'a. Dosłownie.
Według zapisów rozmów ze Skype’a, jakie prowadzili między sobą pracownicy MegaUpload, twórcy zamkniętej niedawno witryny już w 2006 roku planowali nieuczciwą konkurencję.
|
MegaUpload pobierał filmy z YouTube’a (wtedy jeszcze nie należał do Google’a) i planował wykorzystywać je jako swoje treści. Tak przynajmniej wynika z logów z rozmów tekstowych przeprowadzonych poprzez Skype’a, które FBI przedstawiło jako materiał dowodowy. Z rozmowy z 2006 roku wynika, że „aktualnie mamy już 30 procent ich filmów, teraz tylko trzeba się zastanowić jak na nich zarobić”. Adwokat reprezentujący MegaUpload oświadczył, że sprawy nie będzie komentował. Udowodni, że owe zarzuty są fałszywe, dopiero przed sądem. Czekamy…
|


KUP NAJTANIEJ
Na takie działania sędzia zareaguje stwierdzeniem duży może więcej !!!
Bardzo śmieszne
Wybaczcie, prawo miałem dawno i widać jestem mocno nie na czasie.
pisać można wszystko - nikt nie będzie w stanie udowodnić czy to nie było żartem jeśli przestępstwo nie zaistniało.
JESTEM 2x POPULARNIEJSZY!!!!
A co ma YT do cutfa MOICH filmow to ja juz nie wiem
WARA mi tego goscia skarzyc za to ze staral sie zrobic mnie popularniejszym!!!!!
Bez zadnej zgody i praw autorskich czyli nielegalnie..
Czemu wiec nie prowadzi sie spraw o nielegalne kopiowanie ??
4all.pl