Google YouTube
YouTube ma aspiracje telewizyjne
Dyrektor generalny serwisu YouTube chce, aby użytkownicy oglądali jego serwis w taki sposób, jak ogląda się telewizję - po kilka godzin dziennie, a nie tylko 15 minut.
|
Chad Hurley, 33-letni szef internetowego serwisu YouTube, chce, aby użytkownicy spędzali przed serwisem więcej czasu, niż dotychczasowe 15 minut dziennie. Zakładanym okresem, jaki przeciętny użytkownik ma dziennie poświęcać na oglądanie YouTube'a, jest 5 godzin, czyli tyle, ile dzisiaj dziennie poświęca się na oglądanie telewizji. Tak drastyczny wzrost oglądalności serwisu, otworzyłby możliwości dołączenia do globalnego rynku telewizyjnych reklam, który na dzień dzisiejszy warty jest 450 miliardów dolarów. - Ludzie myślą o świecie telewizji i świecie internetowych filmów, jako o dwóch różnych programach dystrybucji wideo. Ale co, jeśli każdy telewizor jest podłączony do Sieci przez WiFi i ma przeglądarkę? Jakie są wtedy możliwości dystrybucyjne? Co będzie, gdy te dwa światy się ze sobą połączą w jedność? W zamian, będzie tylko jeden świat - świat wideo, i ludzie zewsząd umieszczać będą reklamy wbrew wszystkiemu i nie będzie różnicy. Tak właśnie będzie w przyszłości - powiedział Hurley. CEO YouTube'a zwrócił uwagę również na to, że zanikające różnice między sposobem obcowania z telefonami komórkowymi, komputerami i telewizją, pozwolą rozszerzyć dystrybucję rentownych strumieni wideo. - Więcej minut na naszej stronie, to więcej pieniędzy - twierdzi Hurley, mówiąc o zwiększeniu oglądalności YouTube'a nawet do 5 godzin dziennie przez jednego użytkownika. |


KUP NAJTANIEJ
Od paru dni trwa RoboCup, który ma większe znaczenie od amerykańskich sików. Może by tak coś na ten temat. Tylko, że to wymagałoby pracy.
A te 5h to pewnie tylko reklamy ludzie powinni ogladac? Bez jaj...
Wiem jak zwiekszyc ogladalnosc YouTube'a: wystarczy jak stworza cos na ksztalt kanalu kinowego. Bardzo podobne do VOD, ale w polaczeniu ze studiami hollywood'u. Mnogosc filmow (moze byc za rozsadna oplata nawet - taki 'bilet' kinowy dajmy na to) moglaby spelnic marzenia dyrektora, a i na 2-3 reklamy przed filmem tez nikt zbytnio by nie narzekal podejrzewam.
przeciez na wielu polskich serwisach typu wrzuta czy inne gdzie oglada sie filmiki to wczesniej pokazuje sie jakas reklama ktorej nie mozna przewinac...
z drugiej strony jak placisz za film to bez reklam, jak nie placisz to z reklamami
bardziej mnie ciekawi jak by sie to mialo sprawdzic na takim rynku jak polska - gdzie predkosc internetu zostawia wiele do zyczenia a juz napewno ciezko bylo by ogladac pozycje w HD - chyba ze kilka godzin wczesniej wlaczy sie buforowanie... a ile takiego buforu maja wasze tv??