VUPEN Security twierdzi, że sandbox Chrome'a nie jest już bezpieczny!
Google Chrome (wreszcie) zhakowany?
Przeglądarka Google'a właśnie została zhakowana. Tak przynajmniej twierdzi firma specjalizująca się w zabezpieczeniach.
|
VUPEN Security twierdzi, że udało się jej zhakować przeglądarkę Google Chrome i dostać się do tzw. sandboksa, czyli mechanizmu zabezpieczającego aplikację. Według firmy, nową lukę bezpieczeństwa typu zero-day wykryto na platformie Windows i może ona pozwolić witrynom internetowym na pobranie złośliwego oprogramowania ze zdalnego źródła i uruchomienie go na komputerze ofiary. Co ciekawe, Google nie może zweryfikować tego, czy VUPEN faktycznie znalazło lukę w zabezpieczeniach Chrome'a, bowiem firma nie chce udostępnić żadnych szczegółowych informacji firmie z Mountain View. VUPEN utrzymuje, że swoimi odkryciami dzieli się tylko z klientami na poziomie rządowym. |


Kup Najtaniej
1.guzik wykryli tylko chcą zaistnieć w mediach
2.chcą sprzedać pomysł jakiejś rządowej agencji która będzie mogła grzebać ludziom po dyskach
Trochę jaśniej i bardziej szczegółowo.
Co ma system gospodarczy do szpiegowania? Jesteś jakimś komunistą? Tylko wiesz co? Twoi koledzy spod znaku sierpa i młota w kwestii inwigilacji obywateli poczyniali większe kroki
No właśnie nic, tylko metody się różnią. Nie każdy kto krytykuje jakieś aspekty kapitalizmu czy właściwe skrajną prawicę to od razu komunista i na odwrót. Nie myl socjalizmu lub nawet altruizmu z komunizmem bo to już uwłaczająca niewiedza. Czarno-białe przekonania świadczą tylko o pewnych brakach w wykształceniu ich posiadacza lub spaczonym światopoglądzie.
"Kapitalizm w czystej postaci" oznaczał, wolę Ci to wyjaśnić zanim zaczniesz znowu jakieś domysły, że wszystko można sprzedać i kupić. Nawet jeśli jest to niemoralne (a sumienie wbrew pozorom ma każdy, niektórzy tylko bardziej przytłumione od innych). I to właśnie krytykuję - według mnie nie wszystkim trzeba handlować. Nie zostanę kapitalistyczną prostytutką, co nie znaczy, że będę komunistycznym prawiczkiem.
Moralności nie zaszufladkujesz tak łatwo ani nie weźmiesz jej w ramy żadnego ustroju, choćbyś nie wiem jak się starał. Jest natomiast wielu takich, którzy uważają, że cel uświęca środki. Ja do nich nie należę. Jeśli według Ciebie to komunizm, to nie mamy o czym dyskutować.
I nie musisz mi przypominać czym jest kapitalizm bo siedzę w ekonomii dość mocno. I kapitalizm to przede wszystkim wolny rynek i własność prywatna. Ograniczenie roli rządu. Więc inwigilacja przez władzę ma się nijak do kapitalizmu.
Rozumiem, że hasła "dobro większości" kojarzą się niektórym z ideałami socjalizmu, ale w tym przypadku nawiązałem do tego między wersami dlatego, że normalną praktyką jest (a właściwie jak widać po zachowaniu VUPEN - powinno być) informowanie o dziurach w oprogramowaniu po to aby producent mógł je usunąć.
Właśnie dla dobra tych wszystkich, którzy z tego oprogramowania korzystają. A przede wszystkim w przypadku gdy jest to oprogramowanie darmowe i ogólnodostępne.