StatCounter
Internet Explorer 8 nie namieszał
Premiera nowej wersji przeglądarki internetowej Microsoftu nie miała większego wpływu na procentowy udział w rynku Firefoksa i innych konkurujących z nią przeglądarek.
|
Według informacji zebranych przez firmę StatCounter, premiera Internet Explorera 8 nie wpłynęła bardzo na rynek przeglądarek internetowych. W dniu debiutu finalnej wersji najnowszej przeglądarki Microsoftu, jej udział procentowy w rynku wzrósł do 1,39 procenta, jednak udział głównego rywala - Firefoksa 3.0 - wzrastał dynamicznej w tym czasie, osiągając poziom 25,38 procenta. Największą stratę zanotowała siódma edycja Internet Explorera - 0,4 punktu procentowego. Pozostali konkurenci - Safari, Chrome i Opera - odnotowali nieznaczne zmiany w swoich udziałach w rynku. Szef firmy StatCounter - Aodhan Cullen - określił premierę IE8, jako niezbyt imponującą i przyrównał ją do "bardziej gorliwego domagania się Firefoksa 3.0". Podczas, gdy jego udział w rynku, jako wersji beta, już był znacznie większy, niż większości konkurentów, finalna wersja zwiększyła ten udział z 7,8 aż do 18,9 procenta w zaledwie 3 dni. |


Kup Najtaniej
Daleko przeglądarce Microsoftu do do konkurencji...
Otóż to, na całym świecie w duzych firmach do wewnetrznej komunikacji uzywa sie IE, wszystkie aplikacje biznesowe dla tych firm pisze sie wiec pod katem IE
Najszybsza przeglądarka dopiero wyjdzie... od Apple
Safari 4, zapraszam do testowania bety, super efekty i bardzo szybkie ładowanie stron, nie wrócę już do FireFox'a
Jakoś nie widzę najmniejszego powodu by go w ogóle wykorzystywać w aplikacjach. Zwłaszcza że w ten sposób uzależnia się takową od jednego systemu i przeglądarki.
A wystarczy odrobina głowy by uniezależnić aplikacje + biblioteka QT by móc spokojnie przenieść bez znaczących zmian aplikacje z Linuksa na Mac czy na Windows i vice versa.
ps korporacje owszem korzystają z ie ale 6..... bo pod jego błędy były tworzone strony na ich wewnętrznych serwerach (w 7 wyświetlają się już nieprawidłowo, a co dopiero