Przeglądarki internetowe
Opera podwaja udział w rynku po premierze ekranu wyboru w Windows
Opera Software jest najwyraźniej bardzo zadowolona z rozwiązania, jakie Microsoft zastosował w swoich systemach. Ekran wyboru przeglądarek pozwoli podwoić jej udział w rynku.
|
Ekran wyboru przeglądarek jednym przeszkadza, gdyż nie widzą oni większego sensu w nakazywaniu firmie Microsoft promowania swojej konkurencji, a innym pomaga. W tej drugiej grupie jest Opera Software, która najbardziej zaciekle walczyła o jak najlepsze rozwiązanie antymonopolowe dla systemów Windows. Z ekranu wyboru przeglądarek, który losowo ustawia kolejność promowanych aplikacji do zainstalowania, Opera jest bardzo zadowolona - wystarczy powiedzieć, że od czasu kiedy ekran pojawił się w europejskich systemach Windows, udział w rynku jej najświeższej przeglądarki (Opera 10.50) podwoił się. Z przeprowadzonych przez norweską firmę badań wynika, że ponad połowa wszystkich pobrań przeglądarki pochodzi właśnie z ekranu wyboru przeglądarek. Oznacza to mniej więcej tyle, że użytkownicy są teraz bardziej chętni do korzystania z alternatywnych do Internet Explorera przeglądarek, dzięki ich łatwej dostępności i instalacji. Największy wzrost pobrań przeglądarki Opera 10.50 zanotowano między innymi w Polsce. W takim tempie, Microsoft musi postarać się stworzyć naprawdę niezłego Internet Explorera 9, aby konkurenci zbyt szybko nie odjechali mu w kwestii udziału w rynku. Tym bardziej, że ekran wyboru przeglądarek na pewno pozostanie w systemach Windows przez najbliższe 5 lat. |


Kup Najtaniej
A co jedno ma z drugim? to nie zawsze musi iśc w parze. Ile % rynku samochodowego ma mercedes? 5 może? A powiesz, że jest najgorszy? Zaraz powiesz, że to nie to samo bo mercedes jest drogi a opera darmowa więc ktoś chce to bierze. Tylko, że Opera idzie bardziej w jakośc niż reklamę. Gdyby nieco bardziej poszła w tą drugą strone to miałaby znacznie większy udziałw rynku. A jako psycholog wiem, że reklama zwykle wazniejsza jest od wartości produktu
Tak więc nawet nie zezwoliłem na zainstalowanie sobie tego śmiesznego okna wyboru w Windows...
Nie zgodzę się z tym, że to wersja 10.50 spowodowała wzrost zainteresowania. Zaofrerowanie ekrany wyboru przeglądarki pozwoliło wielu leniuszkom porównać tego typu produkty i dokonali wyboru.
Wersję z wymienonymi przeze mnie funkcjami + turbo używam od ponad roku , a ekran wyboru pojawił się dopiero teraz.
Co mądrzejsci zinstalują operę 10.10
Fakt, że ilość ściągnięć zwiększyła się nie przekłada się (jeszcze) na udział w rynku. Jedynie sugeruje tendencję wzrostową.
Kolejny art w Chipie, który zawiera przinaczenia
Nowoczesny, estetyczny i łatwy w zmianie wygląd jest dla mnie najważniejszy. Ułatwia obsługę i robi pozytywne wrażenie.