Mozilla Firefox
Mozilla prosi Apple'a, Google'a i Microsoft o pohamowanie "złych" zapędów
Jesteście zmęczeni samoinstalującymi się wtyczkami w Firefoksie? Mozilla też. Dlatego też wezwała Microsoft, Apple i Google’a do natychmiastowego zaprzestania takich praktyk.
|
Asa Dotzler, współtwórca projektu Spread Firefox i członek zarządu Mozilli, twierdzi, że Wielka Trójca IT (Google, Microsoft, Apple) jest zła a ich wtyczki są instalowane bez wiedzy i zgody użytkownika. - Czemu Microsoft, Google, Apple i inni uważają, że dodawanie wtyczek do Firefoksa podczas instalowania ich oprogramowania jest w porządku? Kiedy instaluję iTunes, by zarządzać kolekcją muzyczną i synchronizować ją z iPodem, to czemu Apple uważa, że w porządku instalować jest iTunes Application Detector do mojego Firefoksa bez pytania mnie o zgodę? Czemu Microsoft uważa, że OK. jest przemycanie Galerii Zdjęć Windows Live, czy wtyczki Office Live dla Firefox do mojej przeglądarki podczas instalowania Office’a? Co kieruje Google’em, kiedy instaluje wtyczkę Google Update do mojego Firefoksa w momencie, jak instaluję Google Earth albo Google Chrome (nie jestem pewien który to spowodował) bez pytania mnie o zdanie? – pisze Dotzler na swoim blogu. Krytyka Google’a jest dość śmiała, biorąc pod uwagę główne źródła dochodu Mozilli. Ciężko jednak Dotzlerowi nie odmówić racji. Inną sprawą jest natomiast to, że Firefox mógłby mieć mechanizm blokujący takie praktyki… |


Kup Najtaniej
Po MS i Googlo się tego nie spodziewałem. Natomiast Apple to żadne zaskoczenie. Jak miałem Quick Time'a to notorycznie przy aktualizacji domyślnie wciskali mi również Safari oraz iTunes. Jak widać dalej uważają, że wiedza lepiej co jest najlepsze dla każdego nie ważne jaki system ma. Teraz mam QuickTime Alternative i mam spokój
Większość instalatorów ma opcję "instalacja użytkownika", tyle że pewnie 90% ludzi z niej nie korzysta...
To powinno być wręcz traktowane jako łamanie przepisów o ingerencji w pracę oprogramowania.
Ale instalowanie wtyczki wraz z oprogramowaniem (np. Google Earth), o której jesteśmy informowani i możemy z niej zrezygnować, uważam za zupełnie normalne.
Takie podejście mnie strasznie wkurza. Obecnie mam 17 wyłączonych wtyczek w firefoxie, żadnej z nich samodzielnie nie instalowałem i żadnej nie chcę, wszystkie są gratis w pakiecie z czymś innym zupełnie z FF nie związanym (np. wspomniany Office).
Też mnie to wkurza, ale co mogę zrobić? Niestety większość firm wie lepiej, czego ja chce, niż ja sam.
ps co do Firefoksa 4 beta, to u mnie chodzi bez zarzutu (jakiś czas nawet mindfielda miałem, bo w "zwykłej" becie nie było podgladu stopnia załadowania filmiku na html-owej wersji youtube, też problemów nie stwierdziłem). Zdarza się co prawda że po "prawokliku" nie pokaże się menu, ale to jeszcze beta i ma prawo do dużo gorszych zachowań.