Microsoft Windows Internet Explorer 9
Internet Explorer 9 pre-beta w akcji (zobacz na wideo)
Tuż przed premierą wersji rozwojowej najnowszego Internet Explorera 9 do Internetu wyciekło wideo prezentujące starą kompilację tejże przeglądarki. Z zaskoczeniem przyznajemy, że robi wrażenie!
|
Po Internecie krąży od rana klip prezentujący możliwości Internet Explorera 9, a raczej jego rozwojowej wersji. Jak udało nam się ustalić, nie jest to wersja beta, która ma zadebiutować jeszcze w tym tygodniu, a nieco starsza kompilacja. Oznacza to, że publiczna beta może zostać jeszcze usprawniona, o końcowym produkcie nawet nie wspominając. A co widać na klipie? Trzeba przyznać, że zaskakuje. Interfejs jest nieco starszy od zrzutu ekranu, który wyciekł jakiś czas temu do sieci, więc na nim się nie będziemy skupiać. Jest minimalistyczny i sprawia wrażenie ergonomicznego i wygodnego. Nie chwalimy jednak dnia przed zachodem słońca, zwłaszcza, że tu ponownie widać inspirację od niezrównanego Chrome’a. To, co robi wrażenie, to silnik renderujący. Nie jest to może coś, czego konkurencja nigdy nie widziała, ale pamiętajmy, że Internet Explorer jak dotąd był daleko w tyle. Na filmiku z kolei widać, że zdaje ACID3 w 95 procentach, a wydajność przeglądarki jest imponująca. Jesteśmy zdumieni. Zwłaszcza, że to wersja pre-beta, a zatem prace nad aplikacją trwają. Ale póki co dalej polecamy Chrome’a. |


Kup Najtaniej
Ewentualnie chrome, jeśli FF będzie dla mnie za toporny.
z DOS - bez wyjątku. To kropka w kropkę skopiowany OS firmy Digital Research. Kiedy IBM poprosił firmę DR o napisanie OS'a na procesor Intel 8086, ponieważ taki OS na podobny procesor 8088 już mieli. DR się generalnie nie zgodził (czy coś) i MS wykorzystał okazję i zrobił ten system. Za Wikipedią: 86-DOS (później PC-DOS, MS-DOS by M$) had a command structure and application programming interface that imitated that of Digital Research's (abbreviated DR or DRI) CP/M operating system.
Więc goście z Redmond po prostu wiedzą jak się gdzie wcisnąć i komu zabrać pomysła - to też się liczy
a to fakt, też mnie to przed chwilą skłoniło żeby to sprawdzić i trafiłem na ciekawy materiał tu: http://www.darwinsys.com/history/mslies.html
co do aspektów biznesowych to oczywiście tej firmie nie można niczego zarzucić, to umie robić naprawdę dobrze