Współdzielenie plików ma być dużo łatwiejsze
Apple tworzy "magnetyczną" sieć P2P
Technika P2P, opracowana przez Apple’a, ma zrewolucjonizować sposób, w jaki współdzielimy dane. Wykorzystuje, jak opisuje patent… tony naddźwiękowe i kompas magnetyczny.
|
Parowanie urządzeń poprzez Wi-Fi i Bluetooth to wciąż coś, co zajmuje zdecydowanie zbyt dużo czasu i wymaga zbyt dużego wysiłku. Apple ma na to pomysł, aczkolwiek jest on wyjątkowo karkołomny. iMaki, MacBooki, wieże stereo i inne urządzenia miałyby się wyszukiwać, parować i współdzielić dane na podstawie danych odbieranych przez kompasy. Jak tylko oba urządzenia pojawią się w pobliżu do siebie, wyliczana jest sygnatura pola magnetycznego i podejmowana decyzja, czy urządzenia mają rozpocząć współpracę, czy też nie. Co to oznacza dla nas w praktyce? Podchodzimy do dowolnego urządzenia i od razu jesteśmy z nim połączeni, bez jakiejkolwiek interakcji z naszej strony. Szczegóły działania mechanizmu opisuje patent, okryty przez Patently Apple. |


Kup Najtaniej
Zdecydowanie wolę gdy komputer informuje mnie o sytuacji i prosi o zgodę na taką bądź inną czynność.
To ja korzystam z komputera, a nie komputer ze mnie!
---dareczek---
sie pienisz na Apple bo Cie pewno na niego stać i wyładowujesz swoją frustracje... weź sprawy we własne RĘCE i sie uspokój. każda przeglądarka, Cie szpieguje, nawet Twoja własna Nokia Cie szpieguje, a jeśli jeszcze o tym nie wiesz to... zapewne winne jest Apple
;p
Ta nowa technologia Apple wydaje mi się być trochę bez sensu, bo po pierwsze automatycznie może Nas połączyć z czymś z czym nie chcemy się połączyć, po drugie z czym się połączymy jak pewnie mało które urządzenie będzie to mieć, tym bardziej, ze piecze nad tym trzyma jedna firma, a po trzecie, ciekawe ile to będzie energii pobierać, BT zajęło lada aby bardzo mocno ograniczyć zapotrzebowania na energię
---dareczek---