Witryny internetowe
Skracanie linków spowalnia pracę serwerów
Tak zwane „skracacze” linków są bez wątpienia dużym ułatwieniem, ale według analizy firmy WatchMouse, wpływają negatywnie na szybkość pracy stron internetowych.
|
Witryny takie, jak Tiny.pl, Goo.gl czy youtu.be to wygodne narzędzia, które pozwalają wysłać komuś bardzo długi link w skompresowanej, skróconej formie. Ale, jak się okazuje, korzystanie ze „skracaczy” ma też swoje wady. Jak wynika z badań firmy WatchMouse, tego typu serwisy mogą znacznie wydłużyć czas oczekiwania na załadowanie witryny. Najbardziej ociężałe skracacze, jak na przykład fb.me, potrafił opóźnić reakcję serwera nawet o 23 sekundy. Najlepiej wypadły google’owskie goo.gl i youtu.be, które wydłużyły czas oczekiwania o około 320 milisekund. Dlatego też warto korzystać ze skracaczy, gdy jest to konieczne i wygodne, ale w normalnych sytuacjach lepiej podawać pełny adres. |


KUP NAJTANIEJ
generuje ciekawe nazwy
http://5z8.info/the-most-dangerous-game_k0w9u_instant-purchase
"Google URL Shortener is currently available for Google products and not for broader consumer use."
Przeciez wiadomo że dodatkowy redirect + czas wykonywania skryptu na serwerze który robi ten redirect musi trwać...
Przy dobrych "skracaczach" (osobiście korzystam z www.skroc.pl) opóźnienie przy przekierowaniu jest tak małe że praktycznie nie wpływa na szybkość ładowania stron, ponieważ opóźnienie dla człowieka pomijalne.
Gorzej sprawa wygląda ze stronami na wolniejszych serwerach, jednak najgorsze jest to że niektóre witryny ze skracanie linków specjalnie opóźniają przekierowanie, wsadzając przy okazji reklamy.