Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Zapamiętaj mnie Przypomnij hasło Rejestracja
Wersja mobilna
Newsletter
Zgłoś uwagę
RSS

News

rozwiń
Strona główna News Oprogramowanie Programy biurowe Office 2011 dla Mac - ochrona antypiracka dużo mocniejsza niż w wersji dla Windows

Microsoft Office dla Mac 2011

Office 2011 dla Mac - ochrona antypiracka dużo mocniejsza niż w wersji dla Windows

Office 2011 dla Mac, podobnie jak wersja dla Windows, wymaga aktywacji przez Internet lub telefon. Ciekawe tylko czemu zabezpieczenia są o wiele silniejsze, niż te dla Windows…

Po instalacji najnowszego pakietu Office dla Maka nie będziemy się od razu mogli cieszyć świeżym oprogramowaniem. Mamy 15 dni od momentu instalacji na wprowadzenie 25-znakowego klucza alfanumerycznego. Jeżeli tego nie zrobimy, Office zostanie zablokowany i jedyne, co będzie można w nim zrobić, to aktywować go poprzez Internet.

Nie jest to szczególne utrudnienie, ale posiadacze wersji dla Windows mają nieco łatwiej. Mają cały miesiąc na wprowadzenie klucza i to też w teorii, bowiem okres próbny można wydłużyć nawet do 180 dni! Po upłynięciu tego okresu dalej można otwierać dokumenty, zablokowana jest „tylko” edycja a także nie można owych dokumentów drukować. Co więcej, posiadacze wersji 2008 dla Mac nie musieli robić nic. Czemu najnowszy pakiet biurowy Microsoftu jest ściślej zabezpieczony? To wie tylko sam gigant z Redmond…

Oferty ze sklepu CHIP
Dell Streak 5'' Red 16GB 3G

Cena: 1709.00 zł

Dell Streak 7'' Black 16GB

Cena: 999.00 zł

Dodaj komentarz 15 komentarzy
Hirager
Hirager 2010.11.01 11:06
Buhahahah! To nie są zabezpieczenia, a obostrzenia! Jest duża różnica między tymi słowami. Proszę, zacznijcie myśleć nad tym, co wypuszczacie.
Gość IP: 193.24.14.* 2010.11.01 11:30
posiadacze wersji na mac nie musieli robić nic....no zdanie wyrwane z tyłka...nie nie musieli tylko NIE BĘDĄ MOGLI ZROBIĆ NIC

no maciek - chyba ostra popijawa była
Moneetor
Moneetor 2010.11.01 11:32
Przy darmowym Open Office, nie wróżę zbyt świetlanej przyszłości dla M$ office'a przy takich restrykcjach. Pani Kasia z sekretariatu i tak nie zauważy znaczącej różnicy między pakietami, więc po co przepłacać i martwić się rejestracją przez internet
Gość IP: 82.210.136.* 2010.11.01 12:09
@193.24.14.* - Jakieś problemy z czytaniem? Z rozróżnieniem wersji 2008 i 2011? Nie będą mogli nic zrobić posiadacze Office 2011, natomiast posiadacze Office 2008 nie musieli robić nic by móc pracować, co słusznie zauważył autor.
I u kogo była popijawa, hę?

A co do zabezpieczeń to niestety wskazówką może być to, że Office 2011 jest spolonizowany...
Gość IP: 81.219.207.* 2010.11.01 12:29
Moneetor, sorry, ale nie zgodzę się z Tobą. Microsoft ostatnio słabo przędzie, jednakże pakiet Office jest wyśmienitym i naprawdę dopracowanym produktem. OpenOffice do pięt mu nie dorasta. A pani z sekretariatu to by się pochlastała jakby miała z tego korzystać. Prosty przykład. Kiedyś robiliśmy w cztery osoby sprawozdanie na uczelnię i używaliśmy do tego Excela. Jeden kolega używał arkusza z OpenOffice'a. My zrobiliśmy sprawko w 2 godziny, a on nawet nie był w połowie i cały czas rzucał mięsem. Twórcy OpenOffice'a nie słyszeli chyba o intuicyjności interface'u.
Gość IP: 84.208.150.* 2010.11.01 12:51
Kwestia przyzwyczajenia i nawyków. Ja w MS Office nie wiedziałbym jak się znaleźć i dlatego od lat używam Office'a i idzie mi całkiem nieźle.
mlody969
mlody969 2010.11.01 15:40
Zestawianie OO z MS Office to jakiś żart. To tak jakby zestawić Gimp i Photoshop.

OO jest 100 lat za murzynami. A co ciekawsze sam go używam ponieważ nie potrzebuję zbyt zaawansowanych funkcji dla swoich potrzeb. Jednak... sam interface jest zacofany. Wygląda jak z Office XP. 10 lat wstecz. W produktach MS masz wstążki, które sa bardziej intuicyjne i ergonomiczne. Sam jakiś czas temu próbowałem kopiować formułę w calcu - masakra. Skończyło się na tym że przepisywałem ręcznie. Cals owszem zapamiętywał daną formułę ale stosował ją nie do analogicznej komórki tylko ciągle do tej samej. Ostatnio chciałem we Writterze zrobić kilka wywieszek. Cóż, szukałem dobre 5 minut jak się zmienia orientację strony z pionowej na poziomą. W Wordzie to jest na dole do zmiany jednym klikniętem. W oo muszę wejść format/strona i dopiero tam zaznaczyć orientację.

mlody969
mlody969 2010.11.01 15:42
Ostatnio też coś nie mogę z OO sprawdzić aktualizacji. Wyskakuje komunikat że sprawdzanie dostępności aktualizacji nie powiodło się.
Niuniek
Niuniek 2010.11.01 17:03
Rozumiem takie działanie, jednakże moim zdaniem to raczej krok w kierunku tego aby produkty stały się mniej popularne "wśród ludu miast i wsi".
Większa restrykcyjność bardziej przełoży się na popularyzację rozwiązań typu Open Office i Ubuntu i raczej pogorszy sytuacje M$ niż polepszy.
Jeśli firma zamierza utrzymać rynek to powinni zrobić wszystko aby zachęcać home userów do korzystania z produktów M$ stosując bardziej przyjazne ceny (1400 zł za pełnowartościowy office to zdecydowana przesada) Jak na razie widać odwrót na rzecz rozwiązań opensourice, długofalowo będzie to dla M$ bardziej strzał w stopę, bo na rynku "luxury"liderem już nie są (w tym segmencie moim zdaniem umacnia się Apple)
Gość IP: 89.229.142.* 2010.11.01 19:21
"(..)Microsoft ostatnio słabo przędzie(...)" ?!? Ale się uśmiałem. Szczególnie, że za ostatni rok zanotował obrót ponad 13mld, a zwysk netto ponad 4ml. Ludzie co wy wypisujecie. Czy zdajecie sobie sprawę, że MS to nie tylko Winda i Office?!? To największa firma softwerowa na świecie - jako jedyna oferuje hurtownie danych dla "szarego użytkownika" - ale czy Wy wiecie co to jest (i nie chodzi tu o SQL Server). Ehh dzieci neostrady...
mlody969
mlody969 2010.11.01 19:24
Cóż za manipulacja faktami. Piszesz o home userach i jednocześnie piszesz, że nie będzie ich stać pełnowartościowy office za 1400zł. No jasne że ich nie będzie stać. Ale dla home userów przeznaczona jest wersja Home & Student która kosztuje 300zł. I na taką wersję bedzie home userów stać. Dlaczego restrykcje odnośnie MS Office mają zwiększać popularność Ubuntu? Jak ktoś chce mieć OO to będzie miał równie dobrze na windowsie. De facto sam tak mam.

Fakt, programy opensourcowe są coraz bardziej popularne ale warunkiem jest to że ich tworzeniem zajmuje się profesjonalna firma.

Swoją droga jedno mnie zastanawiam. Niby OO jest wydane na licencji LGPL, ale jak wchodzę we writterze w informację o programie to mi wyskakuje:

Copyright © 2000, 2010 Firma Oracle i/lub jej spółki stowarzyszone. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Gość IP: 79.75.7.* 2010.11.01 20:03
Nie podniecalbym sie tak zestawiajac MS Office z Open Office, ze ten drugi jest 100 lat za murzynami...bo nie jest. Ale zastanowilbym sie, ze Open Office, ktory tworzyl zespol 30 developerow byl wstanie stanac do walki (i jednak zdobyc miliony uzytkownikow) z produktem MS Office, ktory tworzy zespol 3000 developerow o diebotycznym budzecie. Tu, w chwili obecnej nie ma co porownywac, nalezy sie cieszyc, ze dla sporej wiekszosci jest alternatywa w wyborze pakietu. A z drugiej strony: Google (czyli pieniadze) wraz z Androidem pokazali, ze udzial w rynku nie jest trwaly...i mobilne windowsy zdychaja smiercia szybka i gwaltowna. Wczesniej czy pozniej dominacja MS skonczy sie...wystarczy ktos inny na miare Google i ... juz po MS.
mlody969
mlody969 2010.11.01 20:09
UP: kolego mylisz programistów z developerami. To developer zatrudnia programistów. Developerem OO jest Oracle a nie poszczególni programiści którzy pracowali nad kodem.

Z tego samego powodu, że nad OO pracuje 30 programistów pakiet ten jest nie moze konkurować z MS Office. Czytałem kiedyś przypadek w którym pewien pan chciał wprowadzić OO do swojej firmy. Napisał więc maila do Suna z pytaniem o warunki i koszty wsparcia. A ci go po miesiącu odesłali... do polskiego forum OO. Śmiech na sali.
PB
PB 2010.11.02 11:30
@mlody969 2010.11.01 20:09
"kolego mylisz programistów z developerami. To developer zatrudnia programistów. Developerem OO jest Oracle a nie poszczególni programiści którzy pracowali nad kodem."
Kolego mlody969. Nie po raz pierwszy wykazujesz się kompletnym dyletanctwem. Developer to właśnie programista. To, o czym (zapewne) myślałeś, to vendor.
Ale cóż w tym dziwnego - nie ma chyba pojedynczego newsa, pod którym byś się nie próbował popisać swoją "wiedzą".
Skończ wreszcie agitować, jątrzyć, siać fud.
(btw - deweloper w budowlance to nie jest to samo, co developer w IT)
Niuniek
Niuniek 2010.11.02 11:38
@mlody
O ile się orientuję pełnowartościowy Office (z Outlookiem), także dla użytkowników domowych, kosztuje ponad 1400 zł.
To coś o czym piszesz za 300-400 zł to produkt z amputowanym Outlookiem, który moim zdaniem dla wielu nie jest pełnowartościowym Office. I nie pisz że dla "śmiertelnika" wystarczy Office po amputacji, bo równie dobrze można by powiedzieć że OO też wystarczy. Kwestia oczekiwań.
AUTOR: maciej gajewski
DODANO: 01.11.2010
Tagi producenckie: microsoft
ŹRÓDŁO: dobreprogramy
LICZBA WYŚWIETLEŃ: 1665

CENEO KUP NAJTANIEJ
Logitech Webcam 1200 (960-000152) Logitech Webcam 1200 (960-000152)
Dostępny w 5 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Acar S10 1,5m Acar S10 1,5m
Dostępny w 46 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Awind WiGA II Awind WiGA II
Dostępny w 8 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Corel WinDVD Pro 2010/NON DVD ENG (WDPR2010MLDVDEU) Corel WinDVD Pro 2010/NON DVD ENG (WDPR2010MLDVDEU)
Dostępny w 18 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Nokia 2720 Nokia 2720
Dostępny w 16 sklepach
Sprawdź CENY tego produktu
Sonda
Wyraź swoją opinię