Apple kontra Microsoft
Apple naśmiewa się z Microsoftu
Apple wyśmiało obydwa systemy Microsoftu - zarówno najnowszy Windows 7, jak i starszy Windows Vista - twierdząc, że są oparte na tej samej, przestarzałej technologii.
|
Na konferencji WorldWide Developers Conference w San Francisco, która odbyła się wczorajszego wieczora, nie mogło zabraknąć drobnych uszczypliwości, wykierowanych oczywiście w stronę Microsoftu. Bertrand Selet, starszy wiceprezydent działu oprogramowania w Apple'u, obrał za cel ośmieszenie dwóch systemów z Redmond - Visty i Siódemki. Rozpoczął od słów oczerniających system Vista - "Jaki wielki dół Microsoft wykopał" - dodając później - "próbują się z tego wycofać, wprowadzając Windows 7". Następnie kontynuował swoje wystąpienie w tym samym tonie mówiąc, że Windows 7 jest "jeszcze bardziej skomplikowany" niż Vista, ponieważ oparty jest na "tej samej, przestarzałej technologii".
|


Kup Najtaniej
Microsoft wciska przeciążony, przestarzały ciągle liftingowany ten sam produkt a Apple z hipnotycznym wzrokiem kobry wmawia nam "uinkalność" swoich produktów i kroi po kieszeniach ile tylko się da, bo ogryzek jest przecież wyjątkowy....
Taki marketing, zazwyczaj świadczy o kłopotach ze sprzedażą. Ale nie ma się co martwić. Google i Android kiedyś ich wszystkich pokona
Człowiek tylko czyta że M$ robi to źle a Apple robi źle tamto
Nie wiem jak Wy ale ja mam już po dziurki w nosie tych tendencyjnych tekstów z obu stron.
Ja preferuje BSD...
Apple moze sobie mówić co chce ale w polskich realiach nie ma większych szans. Ich system (kupowany a komputerem) jest horrendalnie drogi w porównaniu do popularnego laptopa czy PCta z Vistą Home a do tego zupełnie nieprzystosowany do naszego rynku bo nie raczyli go spolonizować.
Rozumiem, że języków uczyc się trzeba ale nie tędy droga. Przeciętny "Kowalski" nawet nie spojrzy na MacBoka gdy zobaczy jego cenę a jeśli nawet go zapragnie to brak polskiego interfejsu skutecznie wyleczy go z podobnych zakusów.
Kupują go co najwyżej graficy, ewentualnie bogaci fascynaci i tyle.
Przykład? Iphone 3G i iphone 3GS. Dodali możliwość nagrywania filmów i wysyłania mmsów. I po to musieli wypuszczać "nową" droższą wersje? Wyraźnie pokazują, że mają w d*pie klientów i tylko chcą z nich kasę wyciągnąć.
Phil Schiller podczas krytyki MS i win7 powiedział, że to ta sama vista, i nie ma w nim nic nowego, a zastanawia mnie czy on w ogóle używał tych systemów, bo mam wrażenie że nie wie o czym mówi. Tak na marginesie dla Visty stworzono zupełnie nowe jądro! Które dla siódemki zmodyfikowano.
Później powiedział że nowy OS X to zupełnie nowy produkt... Tylko gdzie ta nowość? W nazwie? Zmieniona jedna cyferka? Bo nawet wygląd jest taki sam jak w poprzedniej wersji...!
Seven jest skomplikowany? Owszem posiada wiele funkcji i jedynie ktoś przyzwyczajony do czegoś tak uproszczonego jak Mac OS X może mieć problem żeby się w nim połapać. Skomplikowane jest znalezienie zawansowanych opcji w OS X.
Gdyby Bertrand Selet siadł przy linuxie to pewnie by się pociął, powiesił albo utopił...
Żenująca wypowiedź apple.