Mac OS X kontra Windows
Testy wykazują, że Snow Leopard jest szybszy niż Windows 7
Specjalista z serwisu CNet postanowił przetestować nowe systemy operacyjne Apple'a i Microsoftu na tym samym sprzęcie. Jakie są wyniki?
|
System operacyjny Mac OS X 10.6 Snow Leopard jest już na rynku obecny od sierpnia, jednak dopóki jego największego konkurenta - Windows 7 - nie było na rynku, dopóty nie było możliwości porównania obydwu systemów nowej generacji. Premiera jednak już tuż, tuż i natywne sterowniki dla systemu Microsoftu dostarczone przez Boot Camp 3.0 pozwoliły miarodajnie i skutecznie porównać OS-y. Dong Ngo z serwisu CNet przetestował systemy Snow Leopard 10.6.1 oraz Windows 7 RTM 64-bit z natywnymi sterownikami na tym samym sprzęcie - 15-calowym MacBooku Pro z procesorem Core 2 Duo 2,5 GHz, 4 GB pamięci RAM oraz kartą graficzną GeForce 9600M GT z 512 MB pamięci. Wszystkie te komponenty oczywiście można spotkać zarówno w komputerach Apple'a, jak i Pecetach. Jak wynika z testów, Snow Leopard jest wydajniejszy niemal we wszystkich aspektach. Wyjątkiem jest grafika, czego przyczyną mogą być lepsze sterowniki dostarczone przez nVidię. A teraz pora na suche fakty:
|


Kup Najtaniej
Po trzecie tytuł powinien być odwrotny, gdyż dla większości wydajność grafiki jest najwęższym gardłem komputera.
Swoja droga to zadna tajemnica ze chodzi szybciej ...najbardziej rozwalila mnie ta bateria... na moim MB Pro 15" w stresie (np. jakas gra) to trzyma na lajcie 150 minut a tak uzywajac go sobie o tak... to jakies 5-7 godzin ...jak im wyszlo 111 maks to nie wiem.
LINUX > Apple > alll
A co do przekonywania się, jak to jest naprawdę, to praktycznie każdy może spróbować. Oczywiście metoda jest niezgodna z zapisami licencyjnymi Apple, więc nie ma co pisać o szczegółach. W każdym razie, OS X bardzo ładnie działa na zwykłym pececie, o ile wie się, jakie komponenty użyć do złożenia komputera (w praktyce dowolny Intel Dual Core, Core 2 Duo, Core 2 Quad i płyty główne z Intelem P35 i P45).
Na identycznej konfiguracji sprzętowej OS X jest wydajniejszy, niż Windows Vista czy Windows 7. Do sprawnej pracy potrzebuje też mniej pamięci i słabszego procesora.
Ale oczywiście niektórzy i tak będą twierdzić, że "Ziemia jest płaska i basta".
ps.
Używam OSX na zwykłym PC pomijam fakt że chodzi lepiej niż na moim MacBook-u Pro o podobnych parametrach to w wielu momentach jest wolniejszy niż XP a znowu np. w kompresji AAC faktycznie działą szybciej niż jakikolwiek Windows.
Niestety ja lubię MacOSX ale brakuje mi w nim niektórych programów a niektóre "profesjonalne" oprogramowanie szczególnie do obsługi lustrzanek Canon leży i kwiczy, dla odmiany Windows ma się czym popisać. Brakuje mi też programów do grafiki 3D.
Zostawię to bez komentarza. Ale jest inna kwestia, chodzi o miarodajność pomiarów.
Apple chwali się że przebudowało cały system, który jest teraz całkowicie 64 bitowy. Windows użyty w porównaniu też jest 64 bitowy, ALE... no właśnie pierwsze ale. Do porównania kodowania muzyki i wideo wykorzystano QuickTime 7 dla Windows ale w wersji 32 bitowej, podczas gdy wersja na MacOSX to 9 (dwie generacje dalej) i do tego 64 bitowa, czyli przynajmniej teoretycznie powinna się bardzo różnić od tej dla win32, co autor oryginalnego artykułu zaznaczył a pan Chmielewski pominął.
Brak tu miarodajności.
Zauważyłem też, że test bootowania i zamykania systemu wykazał spore rozbieżności w porównaniu do mojego sprzętu. U mnie Windows 7 Pro uruchamia się jakieś 26s, a czasu zamykania nie sprawdzałem bo trwa to kilka sekund i nie interesuje mnie ponieważ w momencie gdy wyłączam monitor komputer gaśnie niemal w tym samym momencie. Poza tym w teście użyto dwóch różnych dysków (inne marki i co za tym idzie również modele) na których zainstalowano systemy, a wiadomo że w momencie bootowania/zamykania to prędkość zapisu/odczytu ma największe znaczenie. Ale tak naprawdę kogo obchodzi 5s w jedną lub w drugą stronę? Jeśli to dla kogoś ma znaczenie niech odpala kompa z pendrivea z odpowiednia dystrybucją Linuxa to będzie mógł korzystać ze sprzętu już po 10s!
Tym co znają w odpowiednim stopniu angielski polecam artykuł źródłowy:
http://reviews.cnet.com/8301-31012_7-10319612-10355804.html