Systemy operacyjne
Windows 7 zakończył 2010 rok z 20-procentowym udziałem w rynku
Z najnowszych statystyk firmy Net Applications wynika, że system operacyjny Windows 7 na koniec 2010 roku zdobył 20 procent globalnego udziału w rynku.
|
Grudniowe statystyki firmy Net Applications są bardzo przychylne firmie Microsoft, co nie oznacza, że wykonane na zlecenie firmy z Redmond. Na koniec 2010 roku, system operacyjny Windows 7 uzyskał 20,87 procent udziału w światowym rynku, a wszystkie wersje systemu Windows kontrolują 90,29 procent rynku. Oczywiście wciąż najpopularniejszym OS-em pozostaje Windows XP, który jest obecny w domach 50,72 procent użytkowników, natomiast Windows Vista ciągle traci do swojego młodszego i starszego brata, uzyskując 12,11 procent udziału. Systemy operacyjne Apple'a wciąż uzyskują wyniki "poniżej progu wyborczego". Mac OS X 10.6 Snow Leopard zdobył 3.05 procent rynku, natomiast Mac OS X 10.5 Leopard to już granice błędu statystycznego z wynikiem 1,46 procent. Warto jednak zauważyć, że mobilny system Apple'a, iOS, zdobył 1,69 procent rynku i prawdopodobnie ciągle będzie rósł w siłę, z uwagi na znakomitą sprzedaż iPadów. Linux natomiast nie przekroczył progu 1 procent udziału w rynku - 0,96%. Pełne statystyki znajdziecie tutaj. |


Kup Najtaniej
Ogólno dostępne Linuxy mają tyle wspólnego z tamtymi linuxami co z windowsami.
Java ME to chyba nie system operacyjny..... tylko taka java dla platform embembed... to kitu z takimi nieprecyzyjnymi tabelami... Windows nawet jest zainstalowany na ubikacjach i wtedy ma 105 %....
Jednak nie zmienia to faktu że windowsy mają olbrzymią większość. Serwery uixowe? Myślisz że nawet jakby były one zawarte to by się coś zmieniło? Przecież serwery są kroplą w komputerowym morzu.
@mlody ja oczywiscie rozumie twoja frustracje jak sie osmieszyles przed kolegami jako wielki znawca linuksa i teraz plujesz jadem na calego gdzie popadnie ale juz nieco przesadzasz w fantazjach twierdzenie ze linuksy w firmach to jakies specjalne drogie i wspierane przez armie specjalistow dystrybucje jest delikatnie mowiac naciagane i wbrew logice : po co przechodzic z wychwalanego przez ciebie MS na jakies specjalne superdrogie linuksy?
stwierdzenia ze serwery to krople w komputerowym morzu zostawie bez komentarza