Andy Rubin zapewnia, że w Androidzie nic się nie zmieni pod kątem otwartości
Google: Android nie jest ani zamknięty, ani sfragmentowany!
Wiceprezes ds. technicznych w Google, Andy Rubin, twierdzi, że jakoś i spójność to wciąż priorytety w pracach nad Androidem.
|
Andy Rubin, ojciec Androida, postanowił osobiście wyjaśnić zamieszanie związane z zamknięciem Honeycomba, polityką Google’a i fragmentacją Androida. Post można przeczytać na blogu Android Developers. Zatytułowany „Zdaje się, ze czuję to, co Gene Amdahl” wyraźnie ma nieco podirytowany ton, zmęczony FUD-em (bzdurami) krążącym po Internecie. Całość do poczytania, a my wyłowiliśmy najsmaczniejsze kąski, dla was, do oceny:
Nie jesteśmy pewni, czy się cieszyć, czy być zawiedzionymi. Chętnie poznamy wasze zdanie. A skutki… no cóż, trzeba poczekać na nowe urządzenia z Androidem, by ocenić efekt kontynuacji „otwartej” polityki. |


Kup Najtaniej
Accepted number: 1101212212-3845
Nie jestescie pewni czy się cieszyć? Jak to? Taki fanbojski portal androidowy (w sumie jak chyba kazdy polski post pececiarski serwis) no nie wierzę... Przecież trzeba pochwalić wszystko co od wielkiego robota nadchodzi... Zróbcie kolejną sondę - iOS jest gówniany bo... z dopiskiem "(oczywiście waszym zdaniem)"
Chyba tylko na urzędzeniach z serii 'nexus'. Z aktualnej wersji androida 2.3 korzysta zaledwie 2% telefonów.
Pozostałe 98% telefonów korzysta ze starych wersji systemu. Z błędami takimi jak wysyłanie SMS'ów do przypadkowych osób (poprawione tylko w wersji 2.3)
http://www.chip.pl/news/oprogramowanie/systemy-operacyjne/2011/01/android-ma-powazny-problem-nie-umie-poprawnie-wysylac-sms-ow
Nie raz już pisałem na temat, o którym nie mam pojęcia.
Generalnie jestem za tym żeby był zamknięty, uważam że przez to właśnie pozycja androida będzie stabilna. na pewno wiedzą co robią.
Narzekania na iOS dotyczą jego zamkniętości ale dzięki temu jest on stabilniejszy. Niestety przez to wielu rzeczy na nim się nie zrobi.
W przypadku Androida najlepsze byłoby rozwiązanie w stylu tzw "złotego środka" czyli wypuszczenie wersji zamkniętej ale za to stabilnej i dopracowanej oraz wersji otwartej, która będzie mogła być tak jak teraz modyfikowana na miliony sposobów przez każdego użytkownika.
Dzięki temu ci, których nie obchodzi grzebanie w systemie i robienie na nim cudów i fikołków, dostaną stabilny, klarowny i w pełni funkcjonalny system z pewną ograniczoną możliwością personalizacji a reszta będzie dalej mogła szaleć do woli.
Nie tylko konkurują sami końcowi producenci telefonów ale i np. producenci procesorów czy chipów graficznych etc.
Dla zainteresowanych Nexusem S bardzo dobra wiadomość pojawiła się wczoraj:
http://www.chip.pl/news/sprzet/telefony/2011/04/google-nexus-s-w-cenie-dla-kowalskiego
Telefonik został przeceniony z dotychczasowych 2600zł w polskich sklepach do 1599 zł.
Nic tylko brać na fakturkę czy raty, a nawet jedno i drugie i cieszyć się z czystego Androida.
"będziesz tego używał jak jak ci każę, masz trzymać telefon jak ja ci każę! Będziemy ci robić szpiegowskie zdjęcia i ty nie możesz nic z tym zrobić (no chyba że ktoś zaklei sobie kamerę taśmą) itp. "
Ja wolę mieć wybór. Rożne interfejsy od różnych producentów. To że w każdej chwili mogę sobie zmienić cały interfejs przez jedną aplikację. To że mogę korzystać z konkurencyjnych marketów i instalować aplikacje skąd chcę. Mogę z telefonu korzystać jak z pendrive'a i nikt mi nie każe używać jakiegoś tragicznego iTunes...
Ale z newsem o winach, chmurze i microsofcie to faktycznie ktoś przegiął.
18 miesięcy HTC Hero a od 3 miesięcy DESIRE HD.
Pozdrawiam.