Android jest wolny, ale nie z powodów, jakie podał Andrew Munn.
Android musi "mulić"? Nieprawda! Ale "muli" i tak...
Pamiętacie długą analizę stażysty z Google’a, która „wykazywała”, że z uwagi na umieszczenie modułu interfejsu w wątku bez najwyższego priorytetu, Android już zawsze będzie wolny? Wielu programistów stwierdziło, że rewelacje Munna to stek bzdur.
|
Gdyby Munn miał rację, okazałoby się, że Android już zawsze będzie lagującym, powolnym systemem, nie mogąc konkurować na tym polu z iOS-em czy Windows Phone’em. Nawet po wpakowaniu w telefon ośmiu rdzeni. Pisaliśmy o tym o tutaj. Niektórzy eksperci mają jednak inne zdanie od stażysty. Przyznają, że Android to faktycznie powolny system i nie są w stanie wskazać konkretnej przyczyny. Problemem nie jest jednak to, co pisał Munn. Matthew Chaboud z firmy Avid sugeruje, że wszystko zależy od jakości kodu samej aplikacji i że wątkowanie w Androidzie można wykorzystać na swoją korzyść. Trzeba tylko potrafić. Bob Lee z ekipy pracującej nad Androidem dodaje, że Munn nie wskazał w kodzie Androida żadnych konkretnych przykładów na swoją teorię. Z kolei Jay Freeman, współtwórca Cydii wskazuje, że problemem nie jest priorytetyzacja wątków, bo zdarzenia powodujące blokowanie się Androida i tak występują w głównym, systemowym wątku. Brent Royal-Gordon, programista piszący dla iOS-a również wskazuje, że płynność aplikacji na iPhonie’ie nie zależy od priorytetu wątków – wynika to z ciężkiej pracy programisty i bogactwa udostępnionych przez Apple’a API. Utrzymuje, że system Android i aplikacje dla niego są po prostu nie tyle źle zaprojektowane (a wręcz przeciwnie), a niechlujnie napisane. Co o tym myślicie? Czy są na sali jacyś programiści?
|


Kup Najtaniej
z drugiej strony może to świadczyć słabo o programistach na andrognida, że nie potrafią wykorzystać tej potęgi systemu operacyjnego i tworzyć szybkich aplikacji
Ale ja się nie znam i wydaje mi się że wszystko spowalnia Java.
Szanowny Gościu! Czy możesz mi wytłumaczyć co to jest ten Andrognid? Czy to jakiś chiński system pakowany do chińskich podróbek iPhone, Nokii czy Samsunga? Bo ja znam tylko system Android firmy Google który jest bardzo dobry i popularny. Ale co to ten Andrognid to ja nie wiem...
Kupi sobie taki Gość telefon typu HTC Wildfire (CPU 528 mhz) i się dziwi że mu laguje. Będzie się tylko wyżalać na różnych forach swe gorzkie żale typu: ale ten Andrognid wolny, ale lagi, nigdy z nim nic nie kupię...
A CZEGO SIĘ SPODZIEWALIŚCIE PRZY TAKIEJ KONFIGURACJI?
Nie mów tak !
W takim razie dlaczego 3gs od Apple ktory ma podobny procesor nie zamula?
Wazniejsze sa jednak same aplikacje. Sa programisci i programisci. Jesli ktos robi to na powaznie to chyba oczywiste, ze musi na tym zarobic. Wiec najlepsi pisza tylko na iOS bo z tego zyja a cala reszta domoroslych hobbystow stara sie sklecic cos na androida.
Ponieważ:
1.iOS w przeciwieństwie do Androida działa na kilku urządzeniach więc może być świetnie dopracowany pod właśnie taki sprzęt. A na czym działa Android? Na smartfonach, tabletach, telewizorach, zegarkach...
2.iOS na tymże urządzeniu był jeszcze bardzo ograniczony. Nie było nawet tak podstawowych rzeczy jak wielozadaniowość. Teraz iOS 5 funkcjonalnością może się równać Androidowi 2.x. Już nie mówię o WP7 którego super funkcje miała nawet Nokia N95
Dziwną sprawą jest natomiast to, że jakoś podobnego problemu nie maja ani iOS-owcy ani Windows Phonowcy. Dalej ktoś zamierza upierać się, że to źle napisane poszczególne aplikacje? Guzik prawda.
A co do różnej jakości aplikacji, to święte słowa. Próbowałem rozmaite przeglądarki PDF na Androidzie i pracowały różnie, mniej lub bardziej powoli. Były takie, które renderowały zwykłą stronicę ponad minutę. Dopiero jedna, nazwana po prostu "PDF Viewer", potrafiła pracować normalnie czyli szybko.
A Andku mamy do czynienia z kilku(nastoma) pewnie architekturami procesorów, a aplikacje są pomiędzy nimi binarnie takie same. Nie wiem jak jest w przypadku kolejnych Appli. Niech już w końcu Google przegra ten proces a Oracle i zabije Javę i pozwoli kompilować natywny kod. Zachodu z przenośnością będzie więcej, ale przecież market i tak pilnuje kompatybilności z platformą. Więc tylko programista musi się postarać, żeby wgenerować kod na odpowiednią platformę.
Java jest winna, przecież procesror w SGSII jest kilka tysięcy razy mocniejszy od komputera, który posadził apollo na księzycu!