Nokia
Odszedł, bo nie został dyrektorem Nokii. Teraz twierdzi, że Symbian nie ma szans w segmencie smartfonów
Anssi Vanjoki postanowił opuścić firmę Nokia, po 20 latach owocnej współpracy. Na odchodne stwierdził, że system Symbian nie ma szans w rywalizacji z iOS-em i Androidem w segmencie dotykowych smartfonów.
|
Anssi Vanjoki popełnił niedawno dość śmieszną wypowiedź na temat systemu operacyjnego Google Android. Uważa on, że inwestowanie w ten system, jest jak siusianie w majtki, aby się ogrzać. Pomimo to, Fin, związany od ponad 20 lat z Nokią, uważa, że system operacyjny Symbian nie ma większych szans w rywalizacji z platformami Apple iOS oraz Google Android w segmencie smartfonów z dotykowymi ekranami. Do czego zatem można porównać inwestowanie w Symbiana? Odpowiedzi na to pytanie Vanjoki na szczęście nam oszczędził. Powodem tej wypowiedzi jest zapewne rychła rezygnacja 54-latka ze swojego dotychczasowego stanowiska w fińskiej firmie - wicedyrektora wykonawczego ds. rozwiązań mobilnych. A dlaczego opuszcza swojego pracodawcę? - Nie zostałem dyrektorem generalnym - kwituje Vanjoki. Vanjoki zwraca również uwagę na jeszcze jeden problem Nokii - niemal całkowitej absencji firmy na rynku amerykańskim. |


Kup Najtaniej
Czy komukolwiek podoba się nowy Symbian? Nie wiem jak technicznie, ale wizualnie to dalej lata świetlne za Androidem z nakładką Sense, Bada czy Apple.
Szczególnie jeśli zdać sobie sprawę że smartfony nie mają aż takiej nadwyżki mocy obliczeniowej jak PC. Co oznacza że płacąc grube pieniądze za sprzęt HTC, płacisz za możliwość płynnych latających chmureczek w prognozie pogody.