Microsoft Windows 7
Wadliwy BIOS i Windows 7 powodują uszkodzenie baterii w laptopie
Microsoft potwierdził, że istnieje poważny problem w Windows 7, który objawia się na niektórych modelach laptopów. Obniża on znacząco sprawność baterii.
|
Windows 7 zbiera informacje z BIOS-u na temat stanu baterii – kiedy firmware zasygnalizuje, że ogniwo jest zużyte i należy je wymienić, system przetworzy to powiadomienie i powiadomi o tym użytkownika w swoim interfejsie. Użytkownicy zaczęli się skarżyć, że komunikaty zaczęły się pojawiać bez przyczyny, nie tylko irytując, ale i znacząco skracając żywotność ogniw (nawet o 80%). Microsoft potwierdza, że problem istnieje i szuka już jego przyczyny. Problem jednak nie leży po stronie systemu operacyjnego, a BIOS-u. Co nie zmienia faktu, że występuje wyłącznie pod kontrolą Windows 7. |



Kup Najtaniej
Jakieś chore rozumowanie jak występuje tylko pod win7 to nie bios jest winny tylko system
ludzie szkoda słów
Windows 7 ma zaawansowany system obslugi energii, kiedy Bios wysyla informacje ze w tej chwili zapotrzebowanie na energie jest male to win7 dostosywuje sie do tego i na odwroot gdy zapotrzebowanie jest wysokie, i ten system dziala bardzo dobrze.
wian lezy po stronie BIOSu gdyz wysyla falszywe informacje do win7.
Zapytacie "Dlaczego tylko sie to dzieje pod windowsem 7" odpowiedz jest jedna: Bo inne systemy operacyjne nie posiadaja tak zaawansowanego systemu oszczedzania energii i nawet gdy BIOS wysyla info do nich to one niereaguja na te polecenia.
PROSTE
Nie wiem jakiego masz laptopa (mój DELL Studio 1537) ale ja od początku instalacji RC - koniec lipca 2009, do dziś nie staciłem prawie procenta z wydajnośći baterii.
Rozsądne wytłumaczenie podał Gość IP:84.246.202.* 2010.02.03 21:15 z którym się zgadzam. Jeśli bios jest wadliwy to należy go podmienić a nie "wieszać psy" na systemie i twórcach.
I jeszcze taka ogólna uwaga:
ZDECYDOWANA większość problemów z systemem (moja praktyka i obserwacje) leży po stronie urzytkownika, a wypowiadający się z nutą, lub wręcz wprost z pogardą o windowsie "fachowcy" którzy potrafią zmodyfikować jądro linuksa świadczą tylko o swej kulturze. I nie ma tu nic do rzeczy czy dany system jest trudny czy łatwy w obsłudze.
Kultura, zrozumienie dobre wychowanie, pomagają we współistnieniu.
Pozdrawiam Panie i Panów
Gość IP:84.246.202.* 2010.02.03 21:15
czyli idąc twoim tokiem rozumowania jest to tak zaawansowany system zarządzania energia ze nie działa
Mam Dell'a Inspiron 6400 i rozumiem, ze moga czasem byc problemy z tym, czy z owym, ale wkurza mnie czas reakcji producentow, czy to sprzetu, czy to oprogramowania. Z drugiej jednak strony, patrzac od strony zwyklego usera, to nie powinno go to obchodzic, czy Micro$oft dogadal sie z producentami BIOS'ow, czy tez nie. Za system biora duze pieniadze i za cos musza odpowiadac. Jesli kupisz i zainstalujesz Windows'a, czy inny system operacyjny i przez niego spali sie plyta glowna, czy wybuchnie bateria, to na kogo mam wieszac psy, skoro na innych systemach nie ma problemu? Skoro chca wprowadzic zaawansowanie zarzadzanie energia, czy inne cuda, to oni sa odpowiedzialni za ewentualne problemy.
Pozdrawiam,
Aro