Microsoft Windows 8
Windows 8 ma zrewolucjonizować rynek
Z notatki na blogu pewnego pracownika Microsoftu, która zresztą została już usunięta, dowiadujemy się, że Windows 8 będzie całkiem innym systemem, który zmieni przyszłość komputerów.
|
Domyślamy się już, że następny wielki system operacyjny Microsoftu ma zadebiutować już w 2011 roku, chociaż z dotychczasowych praktyk firmy z Redmond można wywnioskować, że prawdziwej rewolucji możemy spodziewać się dopiero przy okazji Windowsa 9. Jak dowiedzieliśmy się jednak z postu na blogu pewnego anonimowego pracownika Microsoftu, to już Windows 8 ma być "kompletnie innym systemem od tego, czego wszyscy spodziewają się po Okienkach", który zmieni przyszłość komputerów. - Motywy, które zostaną wprowadzone, wiernie odwzorowuje to, czego ludzie szukali przez lata i zmieni to sposób postrzegania pecetów przez ludzi, a także sposób ich używania. To jest przyszłość pecetów... - można było przeczytać we wspomnianym wpisie. Oliwy do ognia dolewa Microsoft, który już skasował owy wpis z blogu swojego pracownika. To początek kampanii reklamowej systemu Windows 8? |


Kup Najtaniej
http://www.youtube.com/watch?v=FKm1jeR_uL4
http://www.youtube.com/watch?v=G0r6tINInrw&feature=related
Te zagrywki z rewolucyjnymi zmianami są już od czasu XP. Każdy kolejny ma odmienić świat, a tym czasem tylko lekko odprasują, podmalują, podpicują i .....
To ja sobie poczekam z boku na te ich rewolucję.A starego XP wymienię na Snow Leoparda. Tam przynajmniej upgrade są w rozsądnej cenie, czego o MS powiedzieć nie można.
Gratuluje pomysłowości...
Ale żeby kompletnie nie robić off topu...
Jak na razie "siódemka" nie zadomowiła się dobrze na komputerach dlatego o "ósemce" nie ma co jeszcze mówić.
Zapewnienia M$, że nowy system będzie wychodził co 3 lata, dla mnie jest bzdurą. Przypomnijmy sobie chociaż premierę Visty. Ile razy była przesuwana data premiery? Z siódemką dali sobie radę, bo to przecież wielki path na Vistę ;]
Niestety nie wierzę, że 8 zostanie wypuszczona tak szybko, dlatego wszystkie te nowości o nowym systemie wydają mi się przesadzone, o których nie warto wspominać, dopóki nie będzie wiarygodnych informacji.