Windows Phone 7 miał być niezależny od operatorów. Niestety, nie jest.
Windows Phone 7: operatorzy opóźniają aktualizację
Gdzie ta obiecana aktualizacja dla Windows Phone 7 ze Schowkiem w roli głównej? Wygląda na to, że Microsoft chce sprawdzić naszą cierpliwość. Okazuje się, że Windows Phone 7, podobnie jak Android czy Symbian, jest trapiony brandingiem.
|
Pamiętacie nasze wychwalanie Windows Phone 7 jeśli chodzi o politykę aktualizacji? Cieszyliśmy się, że Windows Phone 7, podobnie jak iOS, będzie ignorował model telefonu na którym jest zainstalowany i operatora, z którym współpracuje i radośnie się aktualizował do jak najnowszej wersji. Microsoft najwyraźniej się jednak ugiął przed operatorami i spełnił tylko jedną obietnicę. Wszystkie modele telefonów, owszem, będą aktualizowane. Ale te kupione od operatora będą czekać, aż telefonia da zielone światło. Wygląda więc na to, że na Schowek sobie jeszcze poczekamy. Na szczęście operatorzy, o dziwo, się sprężają i większość z nich planuje dać zielone światło dla tej aktualizacji w czasie nie dłuższym, niż 10 dni od dnia dzisiejszego, a telefony sprzedawane z umową mają już ją zainstalowaną. Jednak nie mamy żadnej gwarancji, że ten trend się utrzyma… |


Kup Najtaniej
Operatorzy blokują aktualizację by zwiększyć sprzedaż. Przychodzi klient z rocznym telefonem i można mu wcisnąć nowy aparat.
To nic że 'Desire' oraz 'Desire S' mają ten sam 1GHz procesor. Nowszy aparat będzie miał system 2.4 już za miesiąc. Oryginalny 'Desire' będzie musiał czekać do wakacji na uaktualnienie z HTC i pewnie do końca roku aż zgodzą się operatorzy.
Dzięki temu łatwiej będzie sprzedać nowszy model
A żeby było jeszcze śmieszniej kolejne podejście które miało być naprawą aktualizacji zepsutego systemu aktualizacji kolejny raz uszkadza telefonu...
A teraz jeszcze to.. LOL
Microsoft kłamie i lekceważy użytkowników, a to zaczyna mi sie nie podobać ! Na szczęście telefon to nie rozrusznik serca i zawsze można go zmienić tylko na co? Przecież nie na Androida czy ogryzka !
Normalnie załamać się idzie !