Systemy operacyjne
Android zje "nadgryzione jabłko" na śniadanie w 2012 roku
Według analityków, system operacyjny Google Android już w 2012 roku ma kontrolować większą część rynku, niż iPhone wraz z systemem iOS.
|
Rok 2012 będzie rokiem apokalipsy - przynajmniej dla systemu iOS. Według przewidywań analityków z firmy iSuppli za dwa lata mobilny system operacyjny Google'a będzie zainstalowany na przeszło 75 milionach smartfonów (dzisiaj to zaledwie 5 milionów), podczas gdy z systemu iOS korzystać będzie 62 milionów urządzeń, czyli przeszło dwukrotnie więcej, niż dzisiaj (25 milionów). Taki scenariusz idealnie wpisuje się w ostatnie wiadomości o rekordowej liczbie aktywowanych Androidów każdego dnia. - To da Androidowi 19,4 procent udziału w globalnym rynku smartfonów w 2012 roku, czyli wzrost z 2,7 procent, które kontroluje w dniu dzisiejszym - powiedziała Tina Teng, analityk firmy iSuppli. Apple również zwiększy do roku 2012 swój udział w rynku mobilnych systemów operacyjnych do 15,9 procent, jednak tylko o 2 procent w stosunku do roku 2009 (13,8%). Dalsze prognozy przewidują jednak, że Android do 2014 roku będzie ciągle rósł w siłę i zdobędzie 22,8 procent rynku, podczas gdy Apple'a czeka stagnacja, a nawet lekki spadek (15,3%). A wy jak uważacie? Czy Android ma szansę wyprzedzić iOS? |


Kup Najtaniej
Ale czyja to wina, że Apple ma taką politykę, a Google ma inną? Z której strony nie spojrzeć na mobilny segment, iOS oraz Android to bezpośredni konkurenci. Pozdrawiam.
Nie liczac ip 4 Apple sprzedal do tej pory prawie 60 milionow iphone'ow ( w tekscie 25). Jesli liczymy wszystkie urzadzenia iOS(ipod touch, ipad) to w tej chwili juz mamy prawie 100 milionow urzadzen !!
IP 4 sprzedaje sie tak, ze fabryka nie nadaza z produkcja, wiec wiecej nie sa w stanie sprzedac bo to tylko jedna firma produkujaca 1-2 modele telefonow.
Oczywiste jest, ze 15 producentow razem wzietych wczesniej czy pozniej sprzeda wiecej swoich urzadzen ale jakie to ma znaczenie???
Ilosc aplikacji a przede wszystkim deweloperow tworzacych oprogramowanie jest kilka razy wieksza na IP. Dopoki zarabiaja tam znacznie wiecej kasy niz na Androidzie dopoty na pewno nie uciekna z tej platformy wiec wieszczenie upadku iOS jest teza wyjeta z du...py.
Dwie rzeczy interesują mnie jednakowo: zeszłoroczny śnieg i przewidywania instytutów marketingowych. O roku 2012 wiadomo jedno na pewno: że będzie i nic więcej. Proponuje nie podpuszczać i nie produkować awantur. Wystarczy działalność Pańskich kolegów od polityki.
O tym, jaki będzie Apple za 2 lata wie tylko lekarz Steve Jobsa. Apple tak bardzo zależy od szefa, że może upaść kiedy go zabraknie. A firma jest świetna, gdy ma 5% rynku. Natomiast jej zapędy monopolistyczne uniemożliwią szerszy rozwój. M$$ to w porównaniu aniołek wolności i rozpusty. Zresztą Gogelek jest też nie lepszy. I tylko obecność obu zapewnia równowagę. Potrzebne są obie bez zwycięzcy. Z jednej strony wielkość firmy daje szansę standaryzacji (potrzebnej) a z drugiej tylko konkurencja obniża ceny.
Z Apple zaś jest inaczej. Firma ma dochody z produkcji i sprzedaży urządzeń, softu, muzyki oraz innych usług. Dochody nie opierają się o jedną dziedzinę (jak w przypadku Google'a - 90% dochodu z rynku reklam), lecz o kilka dziedzin. Siłą Apple jest dywersyfikacja dochodów, umiejętne zarządzanie, gigantyczny dorobek intelektualny i wydatki na rozwój oraz co najważniejsze klarowna wizja. Tak więc pytanie powinno raczej brzmieć. Czy dominacja Androida lub Symbiana będzie miała jakikolwiek wpływ na Apple? Odpowiedź brzmi: NIE!
Dlaczego będzie więcej? Bo Android jest na różne komórki, działa całkiem przyzwoicie, jest perspektywiczną platformą no i jest za darmo (bazuje na OpenSource i Linuxie).
Apple ma trudniej, dużo więcej już nie podskoczy. Ci co chcieli kupić już kupili i są zadowoleni (nie zamierzają zmieniać) ale inni nie kwapią się do kupienia - wybierają Androida. Dodatkowo wystarczyła jedna wpadka z anteną i iPhone zaliczył potężny dołek - 100% telefonów jest ,,wadliwych'' bo po prostu nie ma innych! Gdyby okazało się, że Droid z Androidem ma taką wpadkę to ludzie kupili by Samsunga Galaxy S i sprawy nie ma...
Chcąc czy niechcąc trzeba się do Androida przyzwyczaić - uważam że to zresztą jest całkiem sprawny i ciekawy system. Jeżeli ktoś się boi o swoją prywatność to niech sobie założy oddzielne konto tylko dla telefonu, albo w ogóle wyłączy synchronizację. Wtedy Google nawet jak będzie chciało to i tak o nas niczego się nie dowie (w kodzie niczego złośliwego nie ukryli bo jest OpenSource, bo jest jawny :-)).
Jeżeli WinMo 7 bedzie taki jak na pokazach to ja mojego phona z 2,1 się chętnie pozbędę !!
http://androidospl.blogspot.com/