Systemy operacyjne
Aktualizacja Windows Phone 7 zepsuła smartfony Samsunga
Pierwsza aktualizacja systemu Windows Phone 7, która nie wniosła ze sobą długo wyczekiwanego schowka, popsuła Samsunga Omnię 7, na co skarżą się użytkownicy.
|
Aktualizacje zwykle mają dostarczać nowe rzeczy, lub co najmniej coś naprawić. Czasem jednak nie wszystko idzie zgodnie z planem i coś co miało ulepszać, okazało się destrukcyjne. Taka sytuacja miała miejsce z pierwszą aktualizacją systemu Windows Phone 7, którą Microsoft wydał w dniu wczorajszym. Uaktualnienie nie uaktywnia jeszcze funkcji kopiuj/wklej, ale robi coś innego - psuje smartfony Samsunga, a konkretniej model Omnia 7. Według skarg kilku użytkowników, przy aktualizowaniu oprogramowania do najnowszej wersji, smartfony zatrzymują się na procesie wykonywania kopii zapasowej i aktualizacji w ogóle nie można dokonać. U innych użytkowników, sprawa wygląda jeszcze gorzej - telefon zawiesza się w trakcie ponownego uruchamiania, po czym na ekranie pojawia się informacja o błędzie przywrócenia, w którym przeczytać można: "Twój telefon nie może być używany w obecnym stanie i nie ma żadnych punktów przywracania dla niego na tym komputerze. Telefon może się zrestartować i powrócić do normalności, jeśli go rozłączysz. W celu uzyskania dalszych informacji, skontaktuj się ze swoim operatorem." Problem jak na razie dotyczy zaledwie ośmiu osób, z których pięć zgłasza kompletną nieużywalność telefonu po próbie instalacji aktualizacji. |


Kup Najtaniej
Tak jak zauwazylem w tamtym, bogatym w komentarze wątku - WP7 jest zbyt mlody, mial zbyt malo aktualizacji i zbyt malo kolejnych generacji smartfonow dla niego przeznaczonych, by tak definitywnie stawiac go przed Androidem.
Jak aktualizacją zajmą się producenci telefonów, to mogą dostosować system do sprzętu i zadbać o obsługę wszelkich niuansów, wada taka, że aktualizują kiedy chcą, co świadomemu klientowi niekoniecznie musi się podobać.
Jak producent systemu aktualizuje oprogramowanie, to może nie przewidzieć wszystkich konfiguracji sprzętowych, coś pominąć, bo o tym wie tylko producent sprzętu. Jak coś się "zważy" to użytkownik będzie w wielkiej kropce.
Tak źle i tak nie dobrze. Cóż zrobić.
jak narazie
Czyli wszystkich użytkowników wp7
Agresywna bestia z niego :p
WP7 jest od niedawna, jest niewiele modeli z tym systemem a juz na pewno NIE MA JESZCZE KILKU GENERACJI sprzetu i softu WP7 - wiec niech z laski swojej nikt nie wypisuje na CHIP-ie, ze TO SYSTEM LEPSZY W AKTUALIZACJACH niz np. Android.
(vide artykul "O tym jak operatorzy psuja Androida")
Agresywna bestia z niego :p"
Moja wypowiedź odnosiła się do artkicza czy jak mu tam.
Mnie to zastanawia, u 8 ludzi update się sypnął i już jedziecie po całym systemie. A jak u co dziesiątego użytkownika Ubuntu aktualizacja do nowej wersji kończy się śmiercią systemu to już nic.
Co do sprawy, to niezła porażka. Ciekawe, czy producent w takim wypadku naprawi telefon za darmo. Bo w końcu użytkownik mógł próbować wgrać jakiś własny update
Najpierw wysyła to nieświadomie użytkownikom setki MB danych po sieci 3G nawet jak mieli włączone wi-fi co zaowocowało gigantycznymi niespodziewanymi rachunkami pod koniec miesiąca - problem wciąż nie rozwiązany!
Teraz system który rzekomo miał mieć aktualizacje gdy już po wielu miesiącach ma dostać w końcu jakąś to uwala ludziom bardzo drogie telefony... porażka maksymalna w wykonaniu M$ !
A aktualizacja miała wnieść tylko kopiuj i wklej - można się już śmiać
Pasmo porażek i nieszczęść w wykonaniu M$ i jego wyjątkowo nieudane WP7. Vista to cud techniki przy tym nowym systemie.
Całe szczęście że największą porażką tego pseudo systemu okazała się jego sprzedaż - była zatrważająco słaba. Przynajmniej nie naraził ten system za wielu osób na kolejne już straty finansowe.
hahahahah
Człowiek najpierw przepłacił za to badziewie które nawet nie ma kopiuj/wklej potem dostał gigantyczny rachunek za błąd WP7 który wysyła nieinformując użytkownika po kilka gigabajtów miesięcznie danych przez sieć komórkową... a na koniec aktualizacja uwala mu kompletnie telefon za który słono przepłacił.
Brawo M$ !
hahahah
Użytkownicy są tylko kilka tysięcy w plecy... i to za wątpliwą przyjemność korzystania z telefonu na tym systemie (zaledwie 41% użytkowników jest zadowolonych z WP7 - statystyki zatrważające dla tego systemu M$).
Nawet Vista miała więcej zadowolonych użytkowników... i to tyle w temacie. Leżącego się w końcu nie kopie... :]
To nie wina WP7
I znowu fanatycznie piszesz nieprawdę.
1: Schowek jest dużym brakiem Windows Phone 7. Zostanie to uzupełnione za dwa tygodnie. Więc ów brak wybaczam
2: Po raz wtóry, bo nie rozumiesz tekstu pisanego (więc piszę to bardziej dla innych Czytelników, których fanatycznie próbujesz wprowadzić w błąd): problem nie leżał po stronie systemu Microsoftu, a serwerów Yahoo! i aplikacji ich autorstwa.
3: News pod którym komentujemy informuje o ośmiu telefonach. Ośmiu. Jednej firmy, żadnej innej. Ośmiu. Jeden model. Osiem sztuk. Jak na razie jest to chyba najmniejsza możliwa opisana wpadka w historii jakiegokolwiek systemu mobilnego. Na dodatek metodą naprawy telefonu jest... reset do ustawień fabrycznych. Po problemie. Niestety, wszystkie ustawienia trafia szlag. Owym ośmiu użytkownikom współczuję.