Wyniki ankiety "Który system mobilny jest twoim zdaniem najbardziej perspektywiczny?"
Waszym zdaniem: Android rozwija się najszybciej, zostawiając konkurencję daleko w tyle
Specjalnie czekaliśmy z tym pytaniem na koniec roku. Który system według Was okazał się najbardziej perspektywiczny? Android oczywiście! Za to dystans, który według Was dzieli system Google'a i resztę mobilnych OS'ów jest... zaskakujący
1. Android - 1096 głosów (56,99%)
A pomyśleć, że jeszcze 5 lat temu Google zapłaciło "marne" 130 milionów dolarów za mobilny system, który obecnie wydaje się bić rekordy popularności. Mowa tu oczywiście o dzisiejszym zwycięzcy - Androidzie. Co takiego sprawiło, że 1096 głosujących w naszej ankiecie oddało swój głos właśnie na tą pozycję? Cóż.. Sam system jest bez wątpienia bardzo wygodny, przyjazny użytkownikowi i często aktualizowany. Jednak perspektywicznie patrząc właśnie na jego częste aktualizacje, można dojść do wniosku, że spowodowana nimi fragmentacja Androida to poważny problem Google'a. Na szczęście specjaliści z Mountain View wiedzą o tym od dawna i starają się jak mogą, żeby coś z tym zrobić. Skoro już jesteśmy przy tym temacie - fakt, że za Androida "odpowiada" nie kto inny tylko jeden z gigantów IT, jakim jest Google nie pozostaje bez znaczenia jeśli chodzi o rozwój waszego ulubionego zielonego droida. Producenci telefonów również zdają się podzielać wiarę w Androida, biorąc pod uwagę, że coraz więcej firm próbuje swoich sił, wypuszczając na rynek swoje telefony z tymże systemem. Całe szczęście dla nas - konsumentów, że telefony z Androidem nie są jedynymi, które pojawiają się na rynku, przecież są jeszcze...
2. Windows Phone 7 - 246 głosów (12,79%)Pomimo, a być może dzięki temu, że WP7 to najmłodszy system w tym zestawieniu, zyskał na tyle duże zaufanie naszych czytelników, że wylądował "tuż za" Androidem. WP7 to "powrót do gry" Microsoftu. Zaczynając od samego wyglądu systemu, a kończąc na sposobie synchronizacji komórek z komputerem/chmurą, można chyba założyć, że Microsoft starał się uczynić wszystko, żeby ich nowy mobilny system był jak najbardziej innowacyjny.
Nie można też narzekać na dotychczasowy rozwój mobilnej siódemki - dla przykładu, wyszydzany przez wielu naszych czytelników brak opcji "kopiuj/wklej", która wbrew pozorom bardzo przydaje się w telefonie, zostanie naprawiony, prawdopodobnie na początku 2011 roku.
3. Symbian - 205 głosów (10,66%)Trzecie miejsce może być zaskoczeniem dla osób, które śledzą wiadomości o systemie Nokii. Od 2011 roku, Nokia w pełni przejmie kontrolę nad Symbianem, a co za tym idzie, również nad rozwojem tego systemu. Na oficjalnym blogu Nokii, możemy przeczytać, że fiński producent wierzy w Symbiana, a zakończenie działalności Symbian Foundation nie oznacza końca Symbiana - wręcz przeciwnie. - Koniec Fundacji jest końcem ery, ale dla Symbiana, nowa era dopiero się zaczyna. Wszystkim użytkownikom życzymy, aby ten wpis okazał się (już wkrótce) prawdziwy...
4. iOS - 163 głosy (8,48%)Strategia Apple'a nie jest chyba dla nikogo tajemnicą. iOS podąża w od dawna zaplanowanym kierunku - ma to być system do wygodnej konsumpcji treści, ma nie zawracać użytkownikowi głowy różnymi niepotrzebnymi sprawami jak zbyt skomplikowana konfiguracja poszczególnych elementów, ma być przede wszystkim wygodny i "dla każdego". Jeśli chodzi o innowacyjność iOS'a, to być może jestem uprzedzony, ale biorąc pierwszy z brzegu przykład, czyli wideo rozmowy Facetime... No cóż, nie jest to usługa, którą od podstaw wymyśliło Apple...
5. Bada - 142 głosy (7,38%)Przedostatnie miejsce przypadło samsungowej Badzie. Największe bolączki tego systemu to z pewnością mały wybór telefonów (chociaż, z drugiej strony, ta sama sytuacja u Apple'a odbierana jest to jako zaleta) oraz dość ubogi wybór dostępnych na Badę aplikacji. Zaletą z kolei, której nie można pominąć jest z pewnością cena nowych urządzeń serwowanych z mobilnym systemem Samsunga. Naszym zdaniem, Bada słusznie została umieszczona tak nisko - młody system, za którym stoi jeden z wielu producentów sprzętu, równie dobrze może okazać się kompletnie nierentowny i prace nad jego rozwojem ustaną tak szybko jak się zaczęły. Mamy nadzieję, że tak się nie stanie - programiści, którzy tworzą aplikację na Badę bardzo chwalą sobie ten system i nie boją się porównywać go do Androida czy iOSa, wytykając tym dwóm brak funkcji/narzędzi/rozwiązań zaimplementowanych w Badzie.
6. Inny system mobilny - 71 głosó (3,69%)Tutaj nie chcielibyśmy Wam niczego sugerować i liczymy na wasze komentarze. Jak najwięcej komentarzy!
|


KUP NAJTANIEJ
Sam używam Androida jest rewelacyjny, każdy może sam napisać sobie prosty program i nie trzeba być do tego programistą po studiach... Jak dla mnie rewelacja.
ehh do tego zabawa z karta pamieci.
Ogolnie ponad 2 h konfiga, 2x ustawienia fabryczne + 6 restartow..
Android popraw sie!!
Tak to jest jak się ktoś zabiera za sprzęt, o którym nie ma zielonego pojęcia, i nie czyta nawet instrukcji obsługi...
Ja konakty z noki przeniosłem w 5 minut... bez żadnego przywracania ustawień fabrycznych...
Aż dziw bierze że blisko nawet ta co 10 osoba uwierzyła w Windowsa na telefonach - no ale statystyki sprzedaży rozwiały już wszelkie wątpliwości (jakby ktoś jeszcze posiadał jakiekolwiek) - ten pseudo system okazał się GIGANTYCZNĄ PORAŻKĄ! Nikt go nie chce.
Nawet Bada która znalazła się tu na końcu (choć niewiele mnie głosów od WP7 zdobyła) sprzedaje się o wiele lepiej niż system od monopolisty M$. Ba, jeden model z Badą (Wave) sprzedał się lepiej niż łącznie 10 modeli z WP7!
Tak, to po prostu mega gigantyczna porażka Microsoftu... a to wszystko po wybuleniu $500 mln zielonych na reklamę. Ballmar musi teraz klnąc jak szewc...
Aleś pustak. Galaxy S ma 8GB pamięci, a jego brat Nexus S 16GB - więc to tyle na temat bredni fanbojskich apple. Wiem że frustracja tym że Android już przebił iPhone pod każdym względem musi gdzieś ujść...
A co do M$ i jego WP7 to zdaje się że M$ wybulił znaczniej więcej kasy na jego reklamę niż na jego stworzenie - dla przypomnienia w systemie brakuje zupełnie najbardziej podstawowych funkcji i nie chodzi tylko o kopiuj/wklej których nie obsługuje, bo nie obsługuje masy rzeczy - nie da się skorzystać z niego jak z pendrive'a, w ogóle nie obsługuje kart pamięci, nie obsługuje załączników w mailu i wielu wielu innych. Oj można by długo pisać co w nim nie działa.
Cóż, muszą się jeszcze wiele nauczyć.
"...co oznacza że potrzebny będzie system nadający się jednocześnie i do komórki do dzwonienia i do pełnowymiarowego komputera do pracy/rozrywki. W chwili obecnej tylko Android ma potencjał do bycia takowym systemem."
Zwykle jest tak, że jeśli coś/ktoś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Ten błyskawiczny rozwój Androida aż prosi się o powiedzonko mojej teściowej: "Nie bądź taki do przodu, bo cię papcie nie dogonią". Taki błyskawiczny rozwój może oznaczać, że produkt wychodzi na rynek nie dość dobrze przetestowany.
"Czemu błędne?"
Nie mam zamiaru teraz naprawiać błędów Twojej uczelni czy skutków Twojego lenistwa i uczyć Cię podstaw logicznego rozumowania. To leży w Twoim interesie żeby się dokształcić.
Postaram się jednak wyjaśnić dlaczego redaktorzy (jak zwykle zresztą) popełnili podstawowe błędy logiczne.
Pytanie brzmiało, który z niżej wymienionych systemów jest bardziej perspektywiczny.
Wniosek "Waszym zdaniem: Android rozwija się najszybciej, zostawiając konkurencję daleko w tyle" jest więc błędny.
Po pierwsze to, że coś jest perspektywiczne, wcale nie oznacza, że rozwija się najszybciej. Czasami potrzebna jest np. stabilizacja. Np. we Francji od wielu lat istnieje duży system informatyczny napisany w Fortranie. Poprawki do niego wydawane są bardzo rzadko (zazwyczaj przy znaczącej zmianie prawa) a testowanie ich (przed wprowadzeniem) zajmuje przynajmniej trzy miesiące. Ten system działa od kilkudziesięciu lat i nic nie wskazuje na to, żeby miał się to zmienić.
Bardziej jednak kuje w oczy drugi część zdania. Nawet gdyby wszyscy zagłosowali na Androida, nie oznaczałoby to, że zostawia konkurencję daleko w tyle. Równie dobrze Windows Phone mógłby mu deptać po piętach. Nie można wywnioskować tego na podstawie takiej ankiety.
Mądrości Wam i sobie życzę.