Mass Effect 2
Homoseksualiści skarżą się na grę Mass Effect 2
Stowarzyszenia homoseksualistów coraz bardziej naciskają na BioWare, twórcy serii Mass Effect. Ich zdaniem są dyskryminowani – jeżeli gramy męskim bohaterem, nie możemy nawiązać romansu z osobą tej samej płci.
|
Mass Effect 2 to epicka opowieść RPG, w której głównym celem gracza jest, tradycyjnie już, ratowanie świata przed zagładą. Posiada jednak bardzo rozbudowany wątek fabularny, w tym elementy romantyczne. Główny bohater bądź bohaterka mogą flirtować i się zakochiwać. Niestety, przynajmniej zdaniem niektórych, jeżeli gramy męską postacią, nie możemy w żaden sposób wzbudzić romantyczno-erotycznego zainteresowania tej samej płci. Zdaniem środowisk homoseksualnych – to jawna dyskryminacja. BioWare odpiera zarzuty tłumacząc, że wprowadzenie wątku homoseksualnego zmusiłoby wydawcę do umieszczenia znaczku „Tylko dla dorosłych” na opakowaniu gry, co uniemożliwiłoby zabawę młodszym graczom. Na razie nie wpłynęła do sądu żadna skarga na temat dyskryminacji homoseksualistów w Mass Effect 2.
|


Kup Najtaniej
---poprawny seksualnie---
Idiotyczna argumentacja producenta. W Simsach jakoś to nie przeszkadzało. Jak dla mnie to dyskryminacja
Może jest jakiś podziemny rynek gier dla homoseksualistów...?
Może zrobią DLC dla "homo nie wiadomo" od 18+ ze specjalną dedykacją dla nich.
Ludzie! Jeśli twórcy zaczną uwzględniać w swoich grach wszystkie zboczenia to gry będą kosztować 3 razy tyle i będą mieć 3 razy tyle błędów bo testowanie będzie zbyt skomplikowane. Nie dajmy się zwariować. Zasada jest prosta. To twórca określa o czym jest gra i co ma w niej być! Koniec kropka. Nie podoba się? Nie kupuj i nie graj!
Poza tym czemu grając kobietą można romansować z kobietą? Jakoś to nie zmusza ich do dodawania znaczka tylko dla dorosłych.
Ale zawsze znajdzie się grupa krzykaczy, którzy mają tak zryty beret, że pod pretekstem walki o "wolność i równouprawnienie" robią z siebie kretynów epatując pojęciami i hasłami, których nie rozumieją lub przeinaczają ich znaczenie. Z resztą widząc po Waszych komentarzach macie podobne zdanie. A ironiczne wypowiedzi są zdrową odpowiedzią na kretyńskie zarzuty.
Tolerancja to poszanowanie godności i wolności drugiego człowieka. Ale jeśli jak ich szanuję a oni wpitalają mi się w życie z buciorami swoim działaniem to już jest oznaka braku tolerancji z Ich strony. Wobec tego przepraszam, ale kto tu jest "be"?
Nie zgodzę się jednak iż jest to narzucanie czegoś tam.. mówimy o opcji - jeśli jakiś gracz chciałby ... to co komu przeszkadza że jest taka opcja?
Przecież nie oznacza to że wszyscy mają grać w ten sposób.
Ja nie mam nic do samego homoseksualizmu, jest niech sobie będzie, różne rzeczy na świecie się dzieją. Toleruje tą inność, ale zupełnie nie podoba mi się to, że w taki sposób szukają dziury w całym. To ma być przede wszystkim gra o określonym wątku fabularnym, a to że BIOware nie przewidział akurat jakiegoś wątku dla mniejszości, to nie powód by szukać dyskryminacji, czy wstępować na drogę sądową. Równie dobrze Żydzi mogliby się skarżyć na BIOware, że nie przewidział możliwości grania Żydem. Paranoja.
Niech sobie homoseksualiści znajdą zajęcie jakieś bardziej twórcze niż obchodzenie się ze swoim homoseksualizmem.