Policja ujęła cyberwłamywacza, który... ukradł postać innemu graczowi w grze Tibia.
Do więzienia za wirtualną kradzież. W Polsce!
Oszukujesz w handlu w grach MMO? Operujesz przedmiotami o realnej wartości, więc musisz przestrzegać prawa. Boleśnie się o tym przekonał jeden z graczy Tibii.
|
20-letni mieszkaniec Płocka sprzedał drugiej osobie swoją postać, po czym przejął na nowo nad nią kontrolę, pozostawiając warszawskiego kupca z niczym. Nie spodziewał się najwyraźniej, że ten zgłosi kradzież na policję. A ta potraktowała sprawę bardzo poważnie, nawiązując nawet współpracę z właścicielem serwera Tibii, operującym z Niemiec. Rabuś dobrowolnie poddał się karze 5 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata i karze grzywny i zobowiązał się do zwrotu postaci kupcowi, a także do zwrotu pieniędzy, które nabywca zainwestował w wyposażenie wirtualnego bohatera. |


Kup Najtaniej
już w dniu w którym to widziałem było mocno przestarzałe
oby tylko prawo zawsze bylo takie chetne do pomocy
Zastanawia mnie co by się stało, jakby A po prostu przejął jakąś postać wirtualną, jak wtedy sprawa by się potoczyła.
"Do więzienia za wirtualną kradzież."
Proszę się douczyć. Przy karze pozbawienia wolności w zawieszeniu nie idzie się do więzienia.