Czy z tym stwierdzeniem zgodzą się inne studia?
Codemasters: z konsol obecnej generacji już niewiele da się wycisnąć
Deweloperzy Codemasters odpowiedzialni za tworzenie Bodycount oraz F1 2011 stwierdzili, że konsole obecnej generacji (PS3 i Xbox 360) są już na skraju swoich możliwości.
|
Po tylu latach, producenci gier poznali już doskonale architekturę i swoje silniki graficzne mają doskonale zoptymalizowane pod te urządzenia. Przykładem, jaki podają twórcy, jest doskonale prezentujący się DiRT 3 oraz Bodycount z zaimplementowanym zaawansowanym systemem zniszczeń.
Czy to oznacza, że gry na obecne konsole nie mogą już wyglądać lepiej? Mamy wrażenie, że jeszcze Uncharted 3 wykona malutki kroczek naprzód. Produkcje na peceta już dawno prześcignęły konsole, jednak nadal w konsolowe wersje multiplatformowych produkcji można grać bez wykrzywiania twarzy. |


Kup Najtaniej
Naprawdę za dwa lata trzeba całego kompa zmieniać żeby móc grać w coraz to NOWSZE gry?
Wg. mnie nie tędy droga...
Wg. mnie nie tędy droga... "
według mnie też dlatego zamiast graficznej kupiłem sobie xboxa
Ja zamiast nowego kompa kupiłem psp, a ja mi się popsuł stary to allegro kupiłem za 200 zł i jestem bardzo z tego zadowolony bo od gier nie wymagam grafiki tylko miodności gry.
Kup za tą samą cenę stacjonarnego to potrzyma ci ze 4 lata
Kolega dokładnie opisał sam siebie.
Wszyscy powyżej mówią,że bardziej liczy się miodność gry, a nie ciągłe zwiększanie mocy obliczeniowej. A do innych zastosowań niekomercyjnych wystarczy PC sprzed 5 lub więcej lat.
Klasa PC umiera między innymi z powodu wyścigu szczurów. Wymiana sprzętu co 2-3 lata,żeby być na bieżąco, to wyrzucania forsy w błoto.
Druga wada PC , to mała przyjazność dla użytkownika. Niewielu ludzi chce się bawić w konfiguracje, instalacje, tuning, rozwiązywanie problemów itp. itd.
Nie oszukujmy się, coraz lepsza grafika w grze to mechanizm napędowy nowych gier...
Jeżeli (optymistycznie) nowe konsole pojawią się za 3 lata to wysyp nowych gier zoptymalizowanych na nie będzie za 5 lat. Słowem stagnacja
Nowy sprzęt jest potrzebny, zwłaszcza na konsolach. Za chwilę każdy będzie chciał grać na 50 calowym TV w FullHD i to jeszcze 3D. To jest ponad siły współczesnych sprzętów..
A swoją drogą nigdy bym konsoli nie kupił ponieważ leżą na nich dwa moje ulubione gatunki gier: FPP i strategie. Co to jest za FPP z automatycznym celownikiem?
Nie wiem gdzie Ty widzisz FPP na konsoli z automatycznym celownikiem bo ja z tym się dawno już nie spotkałem. Osobiście znacznie lepiej gra mi się w FPP na konsoli, bez problemów sprzętowych i ciągłym walczeniem z windowsem, bez piratów, bez instalacji i przede wszystkim bez cheaterów.
Co do strategii to się zgodzę, że na kompie znacznie lepiej się gra w tego typu gry z resztą na konsole nie ma zbyt wiele RTS'ow.
W PCtach wymiana sprzętu na bieżąco to podstawa i nie ma co się oszukiwać, dla tego niektórzy wolą wydać ten tysiąc na konsole i grać w najlepsze tytuły przez długie lata zamiast bawić się w bezsensowny wyścig szczurów.
Pytanie, czy grafika, która i tak jest na mega zaawansowanym posiomie jest najważniejsza, że niektórzy tak sapią?
I wydają takie pożałowania godne oświadczenia.
A jak celujesz na konsoli w FPP? Przyciskami na padzie?
Dla każdej firmy liczą się zyski i pieniądze, bo zarabianie pieniędzy jest jedynym głównym celem każdej firmy.
Tylko niestety, ostatnio w coraz większej ilości gier single player to tylko dodatek do multi. Mi się to nie podoba. Ale firmy by nie wciskały ludziom takiego rozwiązania jakby ci go nie chcieli.
I to że my tu sobie pogadamy, ponarzekamy nic nie znaczy. Na każdego z nas przypada 10 małolatów którym to na co narzekamy odpowiada i oni są głównym targetem a nie my.