Pentax 645 Digital
30-megapikselowa lustrzanka Pentaksa
Pentax, po ponad dwóch latach kuszenia, wreszcie prezentuje lustrzankę cyfrową 645 Digital, wyposażoną w 30-megapikselową matrycę. Firma ponadto uaktualnia modele K20D i K2000.
|
Lustrzanka cyfrowa 645 Digital została po raz pierwszy zapowiedziana już w 2007 roku. Teraz Pentax przybliża nieco jej wygląd, jednak na pełną specyfikację techniczną tego 30-megapikselowego monstrum musimy zaczekać do końca marca, kiedy to zostanie zaprezentowany jego prototyp na wystawie Photo Imaging Expo w Tokio. Na rynek natomiast średnioformatowa lustrzanka 645 Digital trafi nie prędzej, niż w 2010 roku. Japońska firma dokonała również kosmetycznych zmian w innych lustrzankach. Model K20D z 14,6-megapikselową matrycą dostępny będzie w wersji Titanium. W Kraju Kwitnącej Wiśni nowa wersja pojawi się pod koniec kwietnia, w cenie około 1020 dolarów (ponad 3500 zł). Lustrzanka cyfrowa o oznaczeniu K2000 trafi natomiast na rynek w kolorze oliwkowym z pomarańczowymi wstawkami. Ten budżetowy model z matrycą o rozdzielczości 10,2 Megapiksela, będzie dostępny również pod koniec kwietnia, w cenie 716 dolarów, czyli powyżej 2400 złotych. |




Kup Najtaniej
Sam odpowiedziałeś sobie na swoje pytanie.
Profesjonalista trzepie zdjęcia na analogowym Hasselblad , albo Leica.
Choć cyfrówka 12 M też wystarczy. Ilość pikseli to nie wszystko.
Dlaczego twierdzisz, że moda na lustrzanki już się kończy? ...i dlaczego "na szczęście"? Uważasz, że kompakty są lepsze? ...a może lepsze są aparaty foto wbudowane w telefony komórkowe? Takie 8 megapixeli z komórki to Twoim zdaniem pewnie lepsze od 4 megapixeli z lustrzanki? Jeśli tak uważasz to jesteś chyba technicznym analfabetą!
Facet, cieszysz się, że "moda na lustrzanki" mija bo nigdy nie miałeś w ręku ostrej fotografii i zapewne nie rozróżniasz jakości DVD od VHS. Bardzo Cię proszę usuń flagę UPRu ze swojego profilu bo tylko przynosisz hańbę porządnej partii.
Z kolei w najnowszym CHIPie w info o tym aparacie, napisano poprawnie, ale juz cene napisaliscie 10x nizsza niz w rzeczywistosci. Podobnie jak babol na temat Canona 1D MKIV, przy ktorym jakis "geniusz" napisal, ze to pierwszy aparat dajacy do dyspozycji ISO 102 400. I jeszcze ten smieszny tekst, ze "konkurencja ma co nadrabiac".