Nikon D3000
Nikon D3000, czyli lustrzanka dla początkujących
Nikon prezentuje kolejną lustrzankę cyfrową dla początkujących fotoamatorów, która przy niezłym wyposażaniu, jest naprawdę tanim aparatem.
Nikon wprowadza na rynek nową, wyjątkowo prostą w obsłudze lustrzankę cyfrową - D3000, która przeznaczona jest głównie dla początkujących fotografów, którzy chcą mieć pewność wykonania poprawnego zdjęcia, nie koncentrując się na ustawianiu parametrów aparatu. Zastosowany w modelu D3000 innowacyjny tryb podręcznika upraszcza konfiguracje aparatu i wskazuje poprawny sposób robienia zdjęć, ułatwiając fotografom pełne wykorzystanie potencjału lustrzanki cyfrowej. Nowy aparat został także wyposażony w zmodyfikowane menu z większymi i prostszymi elementami, w którym zamiast tekstu stosowane są symbole graficzne. W modelu D3000 zastosowano matrycę CCD o rozdzielczości 10,2 mln pikseli oraz zaawansowany system przetwarzania obrazu EXPEED. Błyskawiczny czas reakcji aparatu gwarantuje uwiecznienie wszystkich ważnych chwil, 11-punktowy system autofokusu - uzyskanie odpowiedniej ostrości, a jasny wizjer pozwala osiągnąć zamierzone wyniki we właściwym czasie. Kompleksowy system pomiaru ekspozycji, czułość ISO 1600 oraz wbudowana lampa błyskowa umożliwiają wykonywanie prawidłowo naświetlonych zdjęć nawet w ciemnych miejscach, a wymienne obiektywy NIKKOR gwarantują znakomity efekt końcowy. Na komfortowe przeglądanie oraz retuszowanie zdjęć w samym aparacie pozwala natomiast wygodny monitor LCD o przekątnej 3 cale. Za samo body aparatu Nikon D3000 będzie trzeba zapłacić 600 dolarów (ponad 1800 złotych), co nie jest wygórowaną kwotą za pełnowartościową lustrzankę. |




Kup Najtaniej
Zmiany są naprawdę znikome.
Miałem nadzieję, ze ten model będzie miał nową matrycę CMOS.
Szkoda.
Pewnie Nikon nie chciał robić konkurencji dla modeli D5000 i D90.
Na prawde ciekawy aparat, niezle fotki nawet robi. Co do manuala to przy odrobinie wprawy prawie zawsze zdjecie powinno lepsze niz na automacie. A jest co ustawiac :] Opcja pozwalajaca zrobic w tym samym czasie to samo zdjecie (3 wersje) przy roznych ustawieniach swiatla pozwala zawsze cos wybrac...
Jedno ALE: Nikon w każdym aparacie ma inne NEFy. Nie liczcie na możliwość obóbki zdjęć na niczym innym poza Adobe Photoshop CS4. Nie liczcie na to, że oryginalna płyta umożliwi Wam zgranie zdjęć. Nie liczcie na to, żę sterowniki ze strony będą grały z czymkolwiek poza Vistą. Pod wzglęfdem oprogramowania ten aparat to siedem metrów mułu i dla mnie tydzień zmarnowany na reinstalacji systemu - po tym jak się wywrócił po nagraniu programów z płyty. Nie mówię nawet o zmarnowanych zdjęciach.
Uciekajcie!!!!
Chrzanisz głupoty kolego... jak potłuczony (!)
- jak się nie umie robić zdjęć, to ŻADEN aparat Ci nie pomoże.
Owszem, D3000 jest trochę slaby...
ale taki taki D5000 (w charakterze tzw. entry-level), to zupełnie przyzwoity sprzęt... i nie trzeba również wywalać majątku na soft typu CS4! Do zastosowań amatorskich, bo o takich mowa, nikonowski Capture NX2 (dużo tańszy!) jest aż nadto wystarczający.