Canon EOS-1D Mark IV
High-endowa lustrzanka Canona, czyli EOS-1D Mark IV
Canon oficjalnie zaprezentował swoją nową, flagową lustrzankę cyfrową EOS-1D Mark IV, którą wyposażono w 16-megapikselową matrycę CMOS, dwa procesory DIGIC 4 i nowy system autofokusu.
|
Doczekaliśmy się - Canon oficjalnie przedstawia high-endową lustrzanką cyfrową z linii EOS. Model EOS-1D Mark IV wyposażony został w 16,1-megapikselową matrycę CMOS APS-H, dwa procesory obrazu DIGIC 4, 45-polowy system autofokusu z 39 czujnikami typu krzyżowego, zakres czułości od ISO 100 aż do ISO 102400, 3-calowy ekran LCD Clear View II o rozdzielczości VGA, a także obsługę kart CompactFlash typu I i II oraz kart SD/SDHC. To jednak nie wszystko, co potrafi nowa lustrzanka Canona. Wykonuje zdjęcia seryjne w pełnej rozdzielczości z prędkością 10 klatek na sekundę (maksymalnie 121 zdjęć w serii), nagrywa filmy w rozdzielczości Full HD (1080p) lub 720p z pełną kontrolą ustawień manualnych, a także sam się czyści - posiada zintegrowany system czyszczący EOS. Lustrzanka jest kompatybilna z obiektywami EF i lampami błyskowymi Speedlite EX. Ponadto wyposażona jest oczywiście w złącze HDMI. Pełną specyfikację techniczną lustrzanki znajdziecie na stronie producenta. Lustrzanka Canon EOS-1D Mark IV kosztować ma 5000 dolarów, co w przeliczeniu daje kwotę powyżej 13 900 złotych. Zobacz przykładowe zdjęcia, wykonane tym aparatem. |




Kup Najtaniej
Na ebayu można już zamawiać za $6,999.99....
Trzeba byc naprawde dyletantem, zeby rzucic taka bzdura. Tak wiec do autora tej drukowanej informacji; doucz sie pan! Jesli oceniasz sprzet profesjonalny, to sledz pan rynek, a nie tylko oferte jednego producenta, kwitujac swoje rewelacje slowami "Konkurencja ma co nadrabiac.". Taka wartosc ISO w tym aparacie, pojawila sie jak echo... po Nikonie D3S.
Dodam tylko, ze obrazowanie Canona na tej czulosci, swiadczy jedynie o tym, ze jest to papierowo-marketingowy ficzer, nie do uzycia (w przeciwienstwie do tego co daje przy tej czulosci Nikon).