Nvidia
Nvidia widzi przyszłość w zewnętrznych układach graficznych dla notebooków
Zintegrowana grafika? Oddzielny procesor graficzny? Nie! Przyszła pora na zewnętrzne karty graficzne podłączane do notebooków - tak przynajmniej twierdzi Nvidia.
|
Jak wszyscy doskonale wiemy, procesory graficzne w notebookach są znacznie słabsze niż ich odpowiedniki dla desktopów. To głównie wynik ograniczonej ilości miejsca w notebooku. Jednakże na rynek trafia coraz więcej laptopów typu desktop replacement (zamiennik desktopa), których jedyną bolączką jest właśnie karta graficzna, niedająca rozwinąć skrzydeł użytkownikowi w najnowszych grach czy graficznych projektach. Nvidia tutaj widzi swoją "ogromną szansę", dlatego zamierza wprowadzić na rynek serię zewnętrznych kart graficznych dla notebooków. - Myślę, że to ogromna szansa - twierdzi Reine Haas, główny menadżer działu procesorów graficznych w Nvidii. - Mamy dwie strategie jako firma: pierwsza to umieścić grafikę wszędzie, zaś druga - zintegrować oddzielną grafikę w "pudełku". Uważam, że absolutnie jest miejsce dla zewnętrznej grafiki dla notebooków, bez wątpienia. Będziemy badać, czy lepszym rozwiązaniem są stacje dokujące, czy zewnętrzne urządzenia - dodał. Pierwszy, malutki krok został już wykonany. Podczas wystawy Taipei Game Show, firma Gigabyte zaprezentowała notebook M1405 z zewnętrzną kartą graficzną GeForce GT220, umieszczoną w dołączonej (masywnej) stacji dokującej. |



Kup Najtaniej
tylko te od intale sa porazajaco malo wydajne i w dodatku jest ich pelno
a teraz ciekawstka - jesli bedzie taki lap z dodatkowa super-hiper szybko grafika to........... czy aby nie powinno byc BARDZO wolnej/malo pradozernej zintegrowanej grafiki? - te gfafy intela to juz za...... mocne sa
W samej Nvidii też się dzieje nie najlepiej skoro czepiają się takich pomysłów. Ten ruch może wskazywać, iż celują w kierunku nowej konsoli. Żeby tylko nie podzielili losu Matroxa, który swego czasu był liderem branży.