Nvidia
Oficjalna premiera kart graficznych GeForce GTX 400 - wiemy o nich wszystko!
Nvidia, tak jak wcześniej obiecywała, dzisiaj oficjalnie zaprezentowała swoje najnowsze karty graficzne z obsługą DirectX 11, oparte na procesorze Fermi, wytworzonym w technologii 40 nanometrów.
|
Dzisiejszej nocy Nvidia oficjalnie zaprezentowała swój procesor GF100 o nazwie kodowej Fermi, który znajdziemy w dwóch najnowszych kartach graficznych - GeForce GTX 480 oraz GTX 470. W większości potwierdziły się wcześniejsze doniesienia o specyfikacji technicznej obydwu modeli, a także o ich cenach. GeForce GTX 480, w chwili premiery najmocniejsza jednoprocesorowa karta na rynku, posiada 480 procesorów strumieniowych CUDA, 1536 MB pamięci GDDR5, 384-bitową szynę pamięci, a także obsługę technologii 3-way SLI, PureVideo, PhysX, interaktywnego ray-tracingu (fotorealistyczny rendering), szybkiego antyaliasingu do 32x, CUDA, DirectX 11, OpenGL 3.2 oraz GeForce 3D Vision Surround. GPU pracuje z częstotliwością 700 MHz, shadery z częstotliwością 1401 MHz, natomiast pamięć taktowana jest zegarem 1848 MHz. Współczynnik TDP tej karty wynosi 250W, natomiast Nvidia zaleca, aby zasilacz całego systemu oferował moc 600W. Ponadto obecne jest wsparcie dla podwójnego wyjścia DVI oraz interfejsu HDMI w wersji 1.3a. Sugerowana cena GeForce'a GTX 480 wyniesie 499 dolarów. Na oficjalną polską cenę produktu trzeba jeszcze chwilę zaczekać, ale z pewnością grubo przekroczy ona kwotę 1500 złotych. GeForce GTX 470, druga z nowych kart opartych na procesorze graficznym GF100, posiada oczywiście obsługę wszystkich technologii, które wspiera jej mocniejszy brat. Wyposażona jest jednak w mniej, bo 448 procesorów strumieniowych CUDA, mniej pamięci - 1280 MB GDDR5 oraz 320-bitową szynę pamięci. Obniżono również częstotliwości pracy komponentów - rdzenia do 607 MHz, procesorów strumieniowych do 1215 MHZ, zaś pamięci do 1674 MHz. Poskutkowało to natomiast obniżeniem poboru mocy - współczynnik TDP spada do poziomu 215W - a także ceny, która wyniesie 349 dolarów. Po przeliczeniu da to kwotę powyżej 1050 złotych. Dostępność Z tym może być nieco problemów - początkowo karty miały zadebiutować na rynku od razu po ich oficjalnej premierze, ale tak się nie stanie. Pierwszych dostaw do sklepów (zagranicznych) można spodziewać się 12 kwietnia 2010 roku. Pierwsza fala będzie wyłącznie produkowana przez kalifornijskiego producenta, zatem nie należy się spodziewać zbytnich rozbieżności w wyglądzie kart, pomimo sporej liczby partnerów OEM. Fermi, a konkurencja Największą zaletą nowych kart graficznych, w odniesieniu do najgroźniejszych konkurentów (czytaj Radeon HD 5870 i HD 5850), jest akcelerowana przez GPU teselacja. Co ciekawe, pierwsze testy wykazują, że obydwie karty ATI uzyskują lepsze wyniki w testach 3DMark, podczas gdy GeForce'y uzyskują znacznie lepszą płynność i wyświetlają więcej klatek na sekundę, niż ich odpowiednicy z konkurencyjnego obozu. Warto również podkreślić, że dwa GeForce'y GTX 480 połączone w technologii SLI mają podwyższać wydajność o 90 procent w stosunku do pojedynczej karty - to najlepszy wynik w tego typu wieloprocesorowych kombinacjach. Co AMD sądzi o nowych kartach? AMD już zdążyło skomentować pojawienie się na rynku nowych kart graficznych firmy Nvidia. Nie trudno się domyślić, jaki argument kalifornijska firma może przedstawić. - Chociaż karta Radeon HD 5970 zadebiutowała cztery miesiące temu, to wciąż pozostaje niedoścignionym liderem wydajności na rynku graficznym - dumnie informuje AMD. Trudno się z tym nie zgodzić, ale nie można też nie zauważyć, że HD 5970 wyposażony jest w dwa procesory graficzne. Na drugiej stronie filmiki i dema! |


Kup Najtaniej
pozatym za tydzien 2 wyjdzie 58702GBa ROG juz wystawił limitowana edycje 5970 4GB
I jak się okazuje to nie ma szału. W większości przypadków wydajność porównywalna do GTX295 a karta żre jeszcze więcej prądu ;/ Jedyne plusy to DX11 i zajebiście działająca teselacja w porównaniu do kart ATI ale w dzisiejszych grach to jeszcze nic nam nie daje...
chcę kupić tą kartę, ale zrobię to co zrobiłem wcześniej, gdy wyszły karty z serii 200. tzn. poczekałem na karty wykonane w mniejszym procesie technologicznym i tak kupiłem GTX 260 core 216. będzie mniejsze zużycie prądu i większa wydajność. miejmy nadzieję
twoja wypowiedz brzmi lekko (jak okreslaja takich) fanboy nV - "nie kupie lepszego radeon - tylko poczekam az nV da cos lepszego"
Dopóki AMD nie nauczy się robić sterowników pod coś innego niż Windows dopóty karty ATI są "wtaryj sort, iszcio nie brak" - jak mawiali starożytni Rosjanie :-). Sprzęt to nie wszystko.
Anyway, NVidia w jakości sterowników jest chyba lepsza. Pod Linuxem jedyna.
Pytanie czy telewizory 3D będą chciały taki sygnał wyświetlać w 3D. SONY niedługo wypuści Bravia 3D ready ale z interfejsem HDMI 1.4, pasującym no Playstation slim (nowe wersje), które mają właśnie HDMI 1.4.
pradozernosc nowszych modeli jest straszna, myslalem o alternatywie od ATI, ale ich sterowniki sa po prostu kiepskie
zastanawiam sie tez naj wyglada stosunek cena/wydajnosc w przypadku low-end
Jestem fanboy'em nVidii, choć może nie z racji jakiegoś ślepego oddania, ale ostatnie 8 lat nVidia zawsze trafiała w mój gust wydajnością, ceną, stabilnością, dopracowaniem hard- i software'u.
Byłem fanboyem nVidii bo to g.., które wypuścili to największa porażka od czasów 5900 Ultra. Czekałem na kontratak zielonych pól roku od momentu gdy ATI/AMD wypuściło swoje koniki ze stajni.
Liczyłem na przynajmniej 25% przewagę wydajności, skoro zwlekali tyle czasu. Miałem nadzieję, że to opóźnienie wynika z chęci zmiażdżenia konkurencji. Na zużycie energii przymknąłbym jeszcze oko. Ale wątpliwa przewaga wydajnościowa nie usprawiedliwia chęci zakupu produktu nVidii.
Niewybaczalna jest z kolei temperatura układów i hałas jaki generują. Powinienem napisać HAŁAS!!!. Poszukajcie w necie, są już recenzje z filmikami, które porównują 470 i 480 nVidii z radeonami 5870 i 5890.
Czterystasiedemdziesiątka jest głośniejsza od tandemu CrossFire kart 5870. Jak ją usłyszałem, to słowo daję, że mój stary zdezelowany odkurzacz był cichszy. Wcale nie żartuję. Do tego temperatury oscylujące koło maximum osiągalnego dla układu, czyli w słabo wentylowanej budzie po paru godzinach liczcie się z włączeniem układu zabezpieczającego przed przegrzaniem i spadku wydajności karty. A jak nie zamkniecie budy i dobrze jej nie wyciszycie to Wam karta nVidia wyciszy skutecznie słuch po dłuższym czasie w trybie 3D. W uszach będzie piszczeć jeszcze dłuuugo.
Umarł król, niech żyje król. Widać czas przejść z powrotem do obozu ATI/AMD. Czerwoni górą.
moze to pierdola, ale ja naprawde tego uzywam
więc dla kogo te karty graficzne? biorąc pod uwagę fakt jaki hałas generują i temperaturę, to jest to propozycja dla ludzi, którzy miłują się w chłodzeniu cieczą, bo tylko w ten sposób można te karty skutecznie wyciszyć i obniżyć mocno temperaturę, w innym wypadku bez otwartej obudowy i pokojowemu wentylatorowi skierowanemu w stronę obudowy nie ma co myśleć o graniu. a więc jest to propozycja dla ludzi z zasobnym portfelem.
zresztą konstrukcja chłodzenia GF 480 sugeruje, że jest to propozycja dla kochających ciecz. jest modularna i można zdemontować część chłodzenia z samego GPU i szybko założyć blok wodny, ok.
ale, do cholery, nie o to chodziło!
http://hardocp.com/article/2010/03/26/nvidia_fermi_gtx_470_480_sli_review/7