PETA znów walczy o prawa zwierząt
Mario oskarżony o znęcanie się nad szopami. Serio.
PETA jest znana z najbardziej absurdalnych akcji, tylko po to by zwrócić uwagę na siebie i prawa zwierząt.
|
Niedawno wielką aferą zakończyła się sprawa agresywnego szczura w grze Battlefield 3, którego użytkownik rękami żołnierza ma prawo dźgnąć nożem, a teraz chyba jeszcze większy nonsens przyświeca działaczom organizacji PETA. Otóż wyraźnie zbyt nadgorliwa organizacja z Norfolk ma problem z kostiumem "Tanooki" w serii gier Mario Bros., który pozwala Mario lub Luigiemu tak zakręcić ogonem, by unosić się w powietrzu i pokonywać trudności. PETA ma jednak nieco inną definicję. W oficjalnym oświadczeniu organizacji możemy przeczytać, że Tanooki rzeczywiście może być tylko kostiumem w grze Mario, ale w realnym świecie tanuki jest zwierzęciem żywcem obdzieranym ze skóry, tylko dla futra. PETA twierdzi, że Mario, przywdziewając kostium Tanooki, daje zielone światło do noszenia futer, nie tylko z tanuki, ale z innych zwierząt. Zamieszkujący Japonię tanuki jest często kojarzony poza Japonią z szopem praczem, borsukiem lub rosomakiem. Jak to w naszym życiu bywa - absurd goni absurd, dlatego PETA stworzyła własną grę, nazwaną "Mario zabija Tanooki". To prosta, flashowa gierka, w której użytkownik kierując tanuki musi dogonić Mario w kostiumie Tanooki, by ocalić własną skórę. Czekamy, aż odezwą się obrońcy Mario. PS. W gierkę możecie zagrać klikając tutaj. |


Kup Najtaniej
ps.czemu się nie przyczepili do angrybirds?wystrzeliwanie ptaków z procy rozumiem że jest jak najbardziej ok?
I nie tylko, niestety, w przypadku PETA, Mario i szopów...