Trendy
Zaufał GPS-owi, ściągał go helikopter
Do usunięcia białej furgonetki ze szlaku używanego zazwyczaj tylko przez kozice potrzeba było transportowego helikoptera. A wszystko to przez bezgraniczną wiarę w GPS.
|
Robert Ziegler, lat 37, pokładał niesamowicie dużą wiarę w swoją nawigację GPS. Do tego stopnia, że gdy ta pokierowała go przez górski szlak, bez wahania jej zaufał. Dopiero jak utknął, bez możliwości wykręcenia lub cofnięcia się, zdecydował się wezwać służby ratunkowe. Te musiały zaangażować helikopter transportowy by usunąć pojazd ze szlaku. - Zgubiłem się i cały czas miałem nadzieję, że to właśnie za tym zakrętem zobaczę normalną drogę. A nawigacja w pewnym momencie kazała mi zawrócić – powiedział Ziegler policji po całym zajściu. Chcesz kupić dobrą nawigację? Może najpierw sprawdź nasze rankingi... |


KUP NAJTANIEJ
Zastanawiam się tylko na narodowościowa tego Pana czyżby Amerykanin?
Dzisiaj sie macalem i chyba nadal zyje, wiec tak zle IGO8 nie prowadzi
Fakt ze kiedys raz nas przeciagnelo przez kilka rezerwatow, droga z kocich lbow, przez kilkanascie km, ale to jest efekt wlacznia trasy "ekonomicznej"