Badanie zadowolenia konsumentów wykazało, że komputery marki Apple uważane są za dobrze zainwestowane pieniądze.
Posiadacze Macbooków są z nich bardzo zadowoleni
Według badania Temkin Group, osoby kupujące komputery Apple’a są dużo bardziej z nich zadowoleni, niż ci kupujący produkty konkurencji. Apple wygrało w każdej kategorii, w tym klarowność oferty czy obsługa klienta.
|
Badanie przeprowadzono na 842 mieszkańcach Stanów Zjednoczonych. Pytano ich o komputery marek Apple, Dell i HP. Każde zagadnienie opisywano w skali od jednego (duże niezadowolenie) do siedmiu (duże zadowolenie). Wyniki są bardzo ciekawe. Osoby kupujące sprzęt Apple’a nie dbają o jego cenę. Mają też większe wymagania od obsługi klienta. Osoby kupujące bezpośrednio od producenta są bardziej zadowolone od tych kupujących od resellerów. Ciekawe jest również to, że tak jak Dell i HP mają ponoć beznadziejną obsługę klienta, tak w innych zagadnieniach wypadły niewiele gorzej od Apple’a. |



Kup Najtaniej
i awaryjność też nie jest wysoka
A tak poza tym testowałem już dużo macbooków i co.. Sorry ale tego Applowego OSa nie trawię - podejście "od dupy strony". Trzeba się naklikać i zrobić "kilometry" myszką by osiągnąć efekty Win czy dowolnego Linuksa. Ale w ostatecznym rozrachunku.. OS pod specjalnie do tego zaprojektowany komp robi wrażenie (może i wizualne, ale na pewno nie praktyczne - przynajmniej w moim przypadku - "Przyciski" w pasku adresu Win7 są zdecydowanie praktyczniejsze, jak też przypisanie do każdego okienka odrębnego menu - to tylko przykład - ale pomińmy to). Mówię tu teraz o postprodukcji nagrań muzycznych. W MACach wszystko działa perfekcyjnie, żadnych opóźnień i przesterowań... Doskonale wiem, że w świecie PC można robić cuda, ale aby one były rzeczywistością to trzeba też nieźle zainwestować i "pobawić" się w dobieranie sprzętu. Niektórzy nie mają na to czasu (w świecie PC tak na prawdę trzeba zawsze składać sprzęt pod konkretne zadania) i tu "Ogryzek" się sprawdza. Ale za tą cenę wolałbym osobiście konfigurowanego Dela. Co nie zmienia faktu, że zarówno hardware jak i software w przypadku "ogryzków" są świetnie dopracowane i współgrają ze sobą. I nie przeterminowują się z biegiem lat. W przypadku PC nie jest już tak kolorowo. Aczkolwiek w mojej 8 letniej przygodzie z obróbką dźwięku i wideo nie spotkałem się jeszcze z żadnymi problemami na PC z nagraniami i synchonizacją. Myślę, że jest to raczej wina userów, którzy szukają oszczędności wchodząc w segment bardzo tanich komponentów opartych na chipsecie VIA i tanich kart dźwiękowych zintegrowanych z płyta główną.
W takiej konfiguracji każdy PC przegra z dowolnym Macintoshem.
--
XYZed
dokladnie tak jak piszesz - w pl jest cala chmara ludzi co chca w swoich kompach DUUUUUUZO GHz, DDDUUUUUUUUZO RAM - a to ze badziestwo PC/Laptop jest z Tesco i najgorsze ciulowe wykonanie to juz inna bajka
i potem pisza - cyt "za ta kase to ja mam 2 takie PC" - ale takie 2 PC wlasnie z Tesco albo Biedronki
gdyby taki jeden z drugim spojzeli na ceny prawdziwie markowego SAMEGO zasilacza (ZWYKLEGO) za 500zl to by dostali zawalu (a sa i zasilacze po 1000zl)
dlatego mnie np. stac na JAKOSC i dlatego kupuje produkty Apple
swoja droga nikt takich drobiazgow nie pisze w recenzjach produktow Apple ktorych poprostu zwykly inny sprzet tego nie ma
Co ciekawe Apple dzisiaj nie produkuje żadnych elementów a kupuje wszystko od LG, Samsunga, Intela, Nvidii i innych.
Ale Applefani nadal wierzą, że Stivi sam osobiście poleruje każdego maca przed wysłaniem do klienta
A wystarczy poczytać fora amerykańskich fanów Apple by znaleźć określenie Apple Tax.
BTW: Po iluś tam latach pracy w detepie na makach stwierdzam, że nie są one wcale takie niezawodne. Psują się tak samo jak pecety.
Argument o cenie to bzdura. U nas komputery Apple są droższe bo sprzedają je pośrednicy. Za granicą tych różnic już nie ma a jeśli są to minimalne.
Ja kupiłem Macbooka a szwagier za podobną cenę Assusa. Ja komputer używam bez przerwy, on instalował już kilka razy Windowsa i do tego naprawiał.
Apple po gwarancji wymienił mi bezpłatnie dolną część obudowy bo wykryli w wadliwą serię. Czy HP lub Asus robi takie akcje powtarzam PO GWARANCJI? Apple ma program Customer Satisfaction. I ja jestem właśnie takim zadowolonym klientem i lada moment - gdy tylko wyjdzie Lion - kupię iMaca za kolejną górę forsy. Bo wiem że nie utopię w badziew.
Wszyscy piszący zapominają że w cenie komputera jest jeszcze znakomity Mac OS X!
Który niedawno dostał tak wspaniałe ficzery jak aplikacje pełnoekranowe
I który wymaga Snow Leoparda połączonego z samozaparciem na ściągnięcie 4 GB aktualizacji do Liona z sieci
To już nawet Windows jest lepszy bo poprawki bezpieczeństwa rozbili na kilka elementów i nie są na tyle bezczelni, by nazywać Windows 7 z service packiem 1 nowym systemem
Poza tym to tłumaczy czemu mac os ma tylko 2 procent rynku - reszta posiadaczy tego sprzętu rzuciła go w cholerę i przeszła na Windę i Linuxa
o 8600m gt albo 2900 xt mozna by sie rozpisac ale po co.
A wydajnosc - zalezy co kto potrzebuje, sa tacy co kupuja MB Pro 13" albo iMaca do zastosowan "profesjonalnych" potem psiocza
1. Albo produkt króty kupili jest po prostu idealny.
2. Nastepuje tzw z psychologii redukcja dysonansu poznawczego czyli nasz apodświadomośc nie pozwoli świadomości byc świadom wywalenia takiej dużej kasy w błoto za coś co mogłoby kosztować mniej a jednoczesnie nie dokonca jesteśmy z tego zadowoleni. I dzieki wydaniu aż takiej kasy tłumaczymy sobie, że świetnie wydana żeby nie obnizać naszego samopoczucia. Zjawisko psychologiczne na codzien występujące w życiu każdego z nas :-)