Marvell Moby
Niedrogi tablet dla studentów z odtwarzaniem Full HD
Firma Marvell przygotowuje swój własny tablet, który pomimo swojej niewysokiej ceny 99 dolarów, ma odtwarzać materiały w jakości Full HD, wspierać trójwymiarowe gry oraz technologię Flash.
|
Marvell objął za cel wyprodukowanie tabletu za 99 dolarów, który pozwoli na w pełni multimedialną rozrywkę zawsze i wszędzie. Wydaje się, że za niespełna 300 złotych nie da się stworzyć mobilnego urządzenia z bogatym wyposażeniem - a jednak! Marvell przedstawia bowiem prototyp tabletu, który ma właśnie tyle kosztować, a wyposażony jest w procesor Armada 600 (architektura ARM) z taktowaniem 1 GHz i możliwością odtwarzania materiałów w rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli, 10-calowy ekran dotykowy, łączność Bluetooth i WiFi, nawigację GPS oraz system operacyjny Google Android. Urządzenie powinno również wspierać mobilne systemy Microsoftu. Co więcej, Marvell Moby poradzi sobie z współczesną trójwymiarową grafiką oraz materiałami w technologii Flash. Marvell ma nadzieje, że cena i możliwości jego tabletu będą w pełni wykorzystane przez uczniów i studentów w szkołach. Jeśli jednak rzeczywiście uda się utrzymać cenę na poziomie 99 dolarów, to chętnych na zakup może być znacznie więcej. Największym problemem firmy będzie jednak dystrybucja urządzenia, gdyż nie jest zbyt doświadczona w sprzedawaniu swoich własnych, kompletnych urządzeń. Tak czy inaczej, szykuje się poważny konkurent zarówno dla iPada, jak i HP slate. |


Kup Najtaniej
wyobraz sobie prace studenta z ipadem poza szpanem oczywiscie
opracowanie najprostrzego tekstu: piszemy referat, zamykamy edytor tekstu, uruchamiamy przegladarke, dzieki hiper zaawansowanej technologii schowka kopiujemy i wklejamy do tekstu, oczywiscie po zamknieciu przegladarki. kumpel chce z nami "poipadować" przez komunikator, zamykamy edytow otwieramy komunikator, przeslal filmik z youtube, bardzo fajny kopiujesz bo mozesz, zamykasz komunikator i wklejasz do przegladarki ktora emuluje tobie youtube, brawo bardzo wygodny gadzet
to cos bedzie pwenie miec ekran rezystywny ze wzgledu na cene co wcale zle nie jest, pomocna rzecz przy szybkim pisaniu rysikiem
To bardzo rozsądne uwagi tylko - przestarzałe. Bo traktują nowe urządzenia według starych wyobrażeń. A może jest tak: Jako student nie po to idę na wykład żeby oglądać porno tylko żeby robić notatki. I potrzebuję urządzenia, które mi umożliwi zrobienie notatek. Gdyby ludzie przewidywali wszystkie nieszczęścia, jakie mogą ich spotkać przez nowe odkrycia to by siedzieli do dzisiaj na drzewach. Radzę przestać jęczeć, zanudzać innych i mieć za złe urządzeniu, którego nie widziałeś na oczy. Chyba, że jesteś z Torunia. Wtedy wyślemy berecik.
dobry scenariusz. usmialem sie
tak mniej wiecej mecze sie na ipod touch. jak chce pracowac na 2/3 aplikacjach jednoczesnie to przypomina mi sie scena z zabojczej broni jak Chris Rock demonstruje dzwonienie z telefonu z tarcza numerowa (co sie 'tak' kreci palcem - dla niewtajemniczonych)
wizje mozesz miec, ale nie oznacza, ze musisz inwektywami obrzucac ludzi
gosc ma generalnie racje, nie mozna mowic ze jest cos lepsze jak jest gorsze. moze jednak bedzie mialo wielozadaniowosc to wtedy mozemy apple przeprosic.
Mow za siebie,dla mnie to wielkie G co apple zaproponował to nawet do wc sie nie nadaje.bleeee
ja jakbym mial sie jeszcze uczyc to kupil bym takie cos, lub rzecz podobna z dolaczana klawiatura, nawet jesli mial bym pisac z polskimi znakami idzie mi to o wiele szybciej niz pisanie reczne
funkcja tabletu przyda sie do robienia szkicow, edytor wygladzil by linie, dzieki czemu rysunki byly by rewelacyjne, w polaczeniu z kamerka i importem zdjec, pracy na warstwach lub polaczenie tego z OCR tworzy potezne narzedzie do pracy w klasie
poza tym o ile pamietam zawsze w moich notatkach zeszytowych panowal chaos ze wzgladu na brak czasu, kartek itp itd, tutaj kombinacla klawiszy i masz naglowek, kolejna zaczynasz nowa strone itd
poza tym tekst mozna wrzucic do syntezatora mowy ktory bedzie ci czytak gdy ty bedziesz np jadl sniadanie
A to maleństwo jak wyjdzie w takiej cenie jak podali to pewnie kupie ^^
A co do samego tematu to w sumie zastanawia mnie na czym oni chcą zarobić. Przecież czesci wraz z ekranem dotykowym nawet kiepskim nie moga kosztowac 99$ a nawet jeśli kosztuja to gdzie zarobek? Z aplikacji raczej nie skoro ma być na platformie Android. Zastanawia mnie własnie jak oni zarabiają :-)
Mam nadzieję, że pojawi się u nas na rynku dość szybko w atrakcyjnej cenie.
================
Bardzo nowoczesne podejście do rzeczy. Tak nowoczesne, że podchodzącemu :-) wypada doradzić kupienie zeszytu, bo się nam zrobił za nowoczesny. Plus ładne okładki, żeby był dizajn :-) Plus coś do pisania: z dizajnem można i za 20 zł, ale jeśli ma być jeszcze drogie, to niech się nazywa wieczne pióro. Maże, plami... ale szpan jest.