Prawo
Francja wprowadzi podatek od tabletów, ale nie tych z Windowsem
Francuski rząd rozważa wprowadzenie podatku od tabletów, wyposażonych w co najmniej 40 GB wbudowanej pamięci. Podatkiem objęte mają być tablety z systemami iOS oraz Android.
|
Francuski rząd zaproponował wprowadzenie nowego podatku - od tabletów wyposażonych w co najmniej 40 GB wbudowanej pamięci. To część ustawy, nakładającej dodatkowe koszty na nośniki danych, w tym płyty CD, DVD i pendrive'y. Dodatkowemu opodatkowaniu mają podlegać tylko tablety z mobilnymi systemami operacyjnymi, jak iOS czy Android. Urządzenia z systemem Windows 7 będą zwolnione z opodatkowania. Dodatkowe koszty, jakie będą musieli ponieść konsumenci, to około 12 euro doliczone do ceny najdroższego iPada.
|


Kup Najtaniej
Dla mnie to pachnie faworyzowaniem jednej firmy i korupcją.
Myślałem, że takie numery to tylko u nas się dzieją.
Teraz tracą swój monopol, Google ze swoim Androidem i Apple z iOS wykosił ich już całkowicie z rynku smartfonów.
Teraz czas na notebooki, czekam na Chrome OS.
Każdy obywatel który ośmieli się nie używać systemu Windows w jednym z poniższych urządzeń:
1) komputer/notebook
2) tablet/netbook
3) smatphone
4) pralka automatyczna/lodówka/toaleta
nie przedstawiając przy tym pisemnej zgody M$ na użycie innego systemu niż zalecany (Windows) powinien obligatoryjnie płacić podatek na rzecz:
1) M$ i twórców związanych z M$
2) Organizacji stojących dla dobra ludzkości na straży praw autorskich
;p
1. Jaki system kroluje na PC-tach?
2. Jaki system kroluje na smartfonach/tabletach?
Wsio jasne? No to git.
PS. Ah, bylbym zapomnial - viva 'la Frans.
M$$$ od lat wykorzystuje to w nieuczciwej konkurencji - jeśli jakiś producent sprzętu na część swoich np. laptopów instaluje Linuksa to M$$ szantażuje takiego producenta i podnosi mu ceny.
Skoro w urzędach mamy horrendalnie drogie Windowsy i Office zamiast darmowych odpowiedników które by się sprawdzały nawet lepiej.
To można tylko sobie wyobrażać jak gigantyczne pieniądze są na nich przeznaczane na korupcję.... lubią się zawsze chwalić jak gigantyczne pieniądze wydają na promocję.. może w oni nazywają korupcję i łapówy marketingiem.
Ot taki chwyt marketingowy.
Podwóne opodatkowanie byłoby wtedy, gdyby dokładnie ten sam podatek naliczono dwa razy. Jak płacisz za benzynę płacisz przecież akcyzę, podatek drogowy i VAT i nie jest to wcalepotrójne opodatkowanie.
W artyukule napisano, że podatek jest od nośników pamięci, nie rozumiem zatem, dlaczego w ogóle system operacyjny ma tu znaczenie.
Francja to w ogóle coraz bardziej socjalistyczny kraj. Jakiś czas temu wprowadzili podatek "solidarnościowy". Jak nie daj boże uda Ci się zgromadzić jakieś oszczędności, to musisz rok rocznie płacić od nich określony procent. Nie od samego przychodu jak u nas, ale od kasy która leży na koncie, od nieruchomości (plus podatek od nieruchomości) itp.