Firma Creative stawia na jak najwyższą jakość dźwięku w kieszonkowym odtwarzaczu multimedialnym.
Creative ZEN X-Fi3 dedykowany audiofilom
Najnowszy odtwarzacz ZEN X-Fi został wyposażony w technologię X-Fi do bezprzewodowego przesyłania dźwięku przez Bluetooth oraz kodek apt-X. Ponadto obsługuje on bezstratne formaty plików muzycznych, przez co pozwala cieszyć się wysoką jakością dźwięku.
|
Creative Technology Ltd. przedstawia odtwarzacz Creative ZEN X-Fi3 do plików muzycznych, zdjęć i filmów. Wykorzystuje on technologię X-Fi do bezprzewodowego przesyłania dźwięku przez Bluetooth oraz obsługi m.in. bezstratnych plików muzycznych. Odtwarzacz Creative ZEN X-Fi3 łączy niewielkie rozmiary - tylko 65 x 45,5 x 12,5 mm z licznymi funkcjonalnościami. Wymienić można m.in.: gniazdo na karty microSD, wyjście wideo oraz 2-calowy ekran dotykowy TFT. Creative ZEN X-Fi3 zadebiutuje na targach IFA 2011 w Berlinie w dniach 2 – 7 września 2011 r. Główne cechy odtwarzacza Creative ZEN X-Fi3:
Przenośne odtwarzacze multimedialne Creative ZEN X-Fi3 będą dostępne w Polsce w listopadzie 2011 r. w cenie ok. 400 zł. |

KUP NAJTANIEJ
1. iPod Touch za 400zł znajdziesz tylko uzywanego badz jakis pierwszej generacji sprzed 3 lat.
2. Na 90% bedzie miał gorszą jakość dźwięku
3. iPod Touch (jesli chodzi o audio) poza Mp3 i AAC nic więcej własciwie nie odtwarza a juz napewno nic bezstratnego.
Sam uzywam iPod Touch 3gen i wiem, że pod kazdym wzgledem poza jakością dźwieku bedzie od niego lepszy. Tyle, ze to odtwarzacz mp3 więc jakośc dźwieku to priorytet
Na żadnych słuchawkach nie odróznisz MP3 320kb od Flac. Czemu? Bo odtwarzaczy takich nie słucha się w domu. A na ulicy a zwłąszcza w komunikacji będzie za dużo hałasu żebyś się skupił na jakości dźwięku. A jeśli będziesz chciał wspomnieć o nausznych słuchawkach o konstrukcji zamkniętej to już nie beda to audiofilskie hi-endowe sprzęty ktore tez nie wytłumią wszystkiego. Jakośc dźwięku słychać tylko i wyłącznie gdy nic nie szumi wokół. Więc nawet w domowym zaciszu gdy dziecko płacze albo pralka obok pracuje nie usłyszysz tego co byś chciał i pomóc może już tylko placebo
wiele droższych słuchawek bardzo ładnie tłumi dźwięki otoczenia (nawet te załączone na zdjęciu). I różnica miedzy 320kb a flac jest możliwa od odczucia, nawet 'na mieście'. Używam starego już bardzo iaudio x5 i słuchawek shure se500. Co do przesyłania dźwięku 'audiofilskiego' bezprzewodowo to jednak miałbym obawy.
Drogi Panie Gajewski, wymieniony odtwarzacz łączy niewielkie rozmiary z licznymi FUNKCJAMI. Funkcjonalność nie ma liczby mnogiej i określa jakiś zestaw funkcji. Możemy powiedzieć, że ów odtwarzacz jest funkcjonalny (bardziej lub mniej... bądź też jest niefunkcjonalny), ale jedynie w takim kontekście możemy używać tego słowa. Funkcjonalność to cecha.
po drugie: zakładasz że wszyscy audiofile uważają że liczą się wyłącznie sprzęty z lampami.
Poza tym czy którykolwiek z was słuchał ze słuchawek utworu w formacie mp3 i tego samego utwóru w formacie bezstratnym np FLAC że uważacie że nie ma różnicy. W słuchawkach Nu za ok 250 słychać różnicę, więc jak jej nie słyszycie to nie wmawiajcie innym że jej nie ma.
Wiem o co Ci chodzi i zgadzam się ale przykłąd podałęs beznadziejny. Wiec jesli ktoś np ma lepszy słuch od innych i usłszy róznice między Mp3 a Flac albo nawet miedzy Mp3 128kb/s oraz 320kb/s to automatycznie oznacza, że musi słuchać muzyki klasycznej? Fakt, coprawda łątwiej wykryć jakośc dźwięku w muzyce klasycznej niż np muzyce Dance. Ale jak ktoś ma dobry słuch to i Shakiry posłucha o ile będzie w formacie CDA i odpowiedniki tej jakości.
Swoją drogą denerwuuje mnie, że na rynku płyt nie CD Audio czyli np SACD bądz DTS zdecydowany prym wiodą muziki klasyczne oraz zespoł zwane klasyka jak np Queen czy Bon Jovie. A czemu prawie wogole w tym standardzie nie wydaje się muzyki relaksacyjnej czy elektronicznej (może poza Michael Jarre) gdzie jakośc dźwięku można by było sobie posłuchać. To mnie trochę dziwi. Z miłą chęcia bym sobi posłuchał Dead Can Dance czy Deep Forest czy Aural Planet. Ale nie. Poza naprawde nielicznymi wyjątkami tylko klasyka oraz muzyka lat 80'