Apple iPad
Bateria iPada niewymienialna - trzeba dokupić nowe urządzenie
iPad, podobnie jak iPod czy iPhone, nie posiada wymiennej baterii – by to zrobić, trzeba się udać do serwisu. Jak się okazuje, w przypadku iPada nawet serwisant nie wymieni ogniwa.
|
Jak czytamy na oficjalnej witrynie iPada, jeżeli z jakiegoś powodu bateria straci swoją pojemność lub ulegnie awarii, nie otrzymamy nowego ogniwa za darmo, lub jeżeli skończy się gwarancja, za drobną opłatą. Serwis ma obowiązek wymienić całe urządzenie. To teoretycznie korzystne dla osób posiadających gwarancję na urządzenie, jednak jeżeli ta się właśnie skończyła, to koszt wymiany całego iPada wynosi 99 dolarów (oraz 6,95 dolara za wysyłkę). Nasze prywatne dane, jeżeli nie zadbamy wcześniej o kopię bezpieczeństwa, również zostaną utracone. |

Kup Najtaniej
jestem użytkownikiem ipoda classic od 2 lat, jestem tak niezadowolony z apple,że od kilku miesięcy katuję iphona 3gs. ciekawe dlaczego?
no i bateria w ipodzie (niewymienialna) dalej trzyma cholernie długo, więc skurczybyki mi go nie wymienią na nowego.
Chyba, że Apple chce ograniczyć ilość serwisów autoryzowanych do ingerencji wewnątrz urządzenia. Na szczęście i tak na ebay pojawią się baterie po parę dolarów
ogryzkowi to łykną i bedzie im z tym dobrze ... i dobrze
Każde normalne urządzenie ma wymienialny akumulator, tylko zabawki od Apple nie mają. Zastanawiam się, czy określenie zabawki jest w tym przypadku poprawne, ponieważ zabawki, a nawet breloczki mają wymienialne baterie.
poza oczywistym interesem producenta - jeśli wychodzi na tym dobrze to znaczy, że produkt jest dobry, bo nie ma gospodarki sterowanej i wybór jest - można kupić cokolwiek innego.
inne co mi się nasuwa to nierozwiązany przez chyba nikogo problem, nazwijmy to 'skrzypienia' obudowy.
Kto z was ma miarę nowy telefon więcej niż 1 - 1,5 roku którego obudowa nie 'skrzypi' przy niewielkim ucisku? mówię o roku prawdziwego użytkowania, w kieszeni itp, nie leżenia w szufladzie.
jestes Swiety Mikolaj?
Inna sprawa że w iPhonach baterie też się przegrzewały więc zapewne zjawisko nie zniknie zupełnie. Gdyby były wymienne to takich incydentów byłoby znacznie więcej i dopiero by ludzie klęli na Apple.
P.S. Nie jestem wyznawcą marki Apple.