Microsoft Courier
Microsoft Courier - nowe zdjęcia i filmy wideo
Microsoft nie przejmuje się medialnym szumem wokół iPada i dalej ciężko pracuje nad jego konkurentem. Świadczą o tym zdjęcia i klipy wideo, jakie uzyskały redakcje Engadgeta i Gizmodo.
|
Microsoft Courier będzie produktem, który ma co najmniej przyćmić ewentualny sukces iPada. Zaprojektowane, by być jak najłatwiejsze do wykorzystywania w ruchu, urzadzenie giganta z Redmond waży pół kilograma i jest grubości 1,5 centymetra, a będąc zamkniętym będzie mieć wymiary 7,5 x 10,5 cm (wszystkie wartości przybliżone). Wbrew wcześniejszym doniesieniom, urządzenie nie będzie oparte na Windows 7 – system operacyjny przypomina nieco oprogramowanie do Zune HD i Windows Phone 7 z elementami Project Pink i Metro (niewykluczone, że po prostu będzie to Windows Phone 7, który ma łączyć wyżej wymienione elementy). Z tego z kolei wynika, że Courier najprawdopodobniej będzie wyposażony w układ Tegra. Urządzenie Microsoftu będzie posiadać wbudowaną kamerę internetowa, standardowe wyjście dźwiękowe i będzie najwygodniej obsługiwane przez dołączony rysik. Oczywiście, będzie można też użyć palców – Courier będzie obsługiwał nawet przeróżne gesty. Urządzenie będzie również potrafiło rozpoznawać pismo odręczne. Microsoft co prawda nie zapowiedział żadnej elektronicznej księgarni dla Couriera, jednak trudno sobie wyobrazić czytnika e-booków bez zoptymalizowanej pod niego usługi. Courier powinien pojawić się na rynku na przełomie trzeciego i czwartego kwartału bieżącego roku. Poniżej prezentujemy klipy wideo, jakie wyciekły na temat Couriera. Niestety, redakcja Engadgeta nie wyraziła zgody na publikacje zdobytych przez nią zdjęć, dlatego zapraszamy do udostępnionej przez Engadgeta galerii. |

KUP NAJTANIEJ
Panowie z M$: Brak mi jednej funkcji - Aretowanie rozłożonego urządzenia i obrót obrazu o 90 stopni tak, żeby można było oglądać i czytać jedną pełną stronę A4. Ale może sobie i tak kupię. Dla Miecia.
A tak przy okazji. Zauważyliście jak strasznie nijakie są teraz laptopy? Nie ma na czym oka zawiesić. Brzydkie, niefunkconalne i paskudne w dotyku.
Ale jak znam życie w M$ przed premierą zazwyczaj wiele słów i zachwytów a później tylko rozczarowanie. Za dużo pary w gwizdek, za mało w funkcjonalność i ergonomię.
Masz rację, też to zauważam że notebooki jakby stanęły technologicznie i stylistycznie w miejscu.
Brzydkie, bez wyrazu, tanie plastiki, prawie te same podzespoły we "wnętrznościach" co 1-2 lata temu.
Pismo dzisiejszych dzieci w szkole jest poniżej jakiejkolwiek krytyki. Jeśli urządzenie będzie rozpoznawać znaki od określonej jakości, możne oduczy dzieci bylejactwa. Czyli nauka kaligrafii albo coś w tym rodzaju. Lepsze od zeszytu. Czas pracy baterii nie jest tak ważny bo można podładować na przerwie.
Teraz robi się takie zabawki które tak naprawdę przydadzą się niewielkiemu procentowi ludzi ale kupi go 5 razy tyle. Notatki na papierze nie są złe. No ale ktoś napisze że cofam się do średniowiecza, druga sprawa że jak się afiszujesz z takim sprzętem to jesteś potencjalną ofiarą jakiegoś złodzieja, a kupowanie czegoś takiego po to żeby to trzymać w domu to moim zdaniem mija się z celem