Ofertę tabletów graficznych marki Genius zasilił EasyPen M610X z obszarem roboczym o wymiarach 6 na 10 cali.
Tablet Geniusa ma dowieść, że rozmiar ma znaczenie
Jest to odświeżona wersja modelu EasyPen M610. Cechuje go rozdzielczość równa 4 000 LPI i 1 024 poziomy czułości na nacisk. Powinno to przełożyć się na komfortowe pisanie, rysowanie i szkicowanie.
|
Szeroki obszar roboczy o wymiarach 6 na 10 cali można dopasować do monitora PC, przełączając go do formatu 4:3. Bezprzewodowe pióro, w połączeniu z szybkością odczytu ruchu na poziomie 200 punktów na sekundę, ma zagwarantować pewną kontrolę nad projektem. Używanie go zamiennie z klawiaturą i myszką powinno również skutecznie zredukować napięcie mięśni, ramion, ścięgien oraz nerwów. Pióro można przechowywać w specjalnym zacisku po prawej stronie urządzenia. Ponadto, tablet wyposażono w 4 klawisze szybkiego dostępu (Cofnij, Gumka, Przybliż, Oddal) i 16 programowalnych klawiszy skrótu. Jest on kompatybilny z systemami Windows (7/Vista/XP) i Mac OS X (od wersji 10.4). W zestawie, oprócz sterowników, znajduje się oprogramowanie, dwie dodatkowe końcówki pióra, bateria AAA oraz wielojęzyczna instrukcja obsługi. Genius EasyPen M610X posiada 24-miesięczną gwarancję producenta. Produkt będzie dostępny jeszcze w czwartym kwartale br. Sugerowana cena detaliczna wynosi 299 PLN brutto. |

KUP NAJTANIEJ
ostatnio prawdziwy tablet Asus Eee Slate EP121 pokazał co można tebletem zrobić, nawet cintiq blednie przy lokorach i możliwościach tej maszynki
Po pierwsze wielkość w tym przypadku niekonieczne jest zaletą, bowiem tablet jest trochę nie poręczny dla kogoś, kto go bierze, coś tam nagryzmoli i odkłada aby pisać na klawiaturze.
Co do bateryjki w piórku - zupełnie mi to nie przeszkadza, choć oczywiście lepiej mieć bez.
Największą wadą tego tabletu są sterowniki i dołączone oprogramowanie.
Jest tam aplikacja, która bardzo mi przypadła do gustu - PenNotice. Problem w tym, że zwyczajnie wycieka w niej pamięć i to potężnie. Jest też problem w skonfigurowaniu tabletu do pracy na 2 monitorach. Ściągnąłem nowsze sterowniki ale okazało się, że w nich też wycieka pamięć, więc wróciłem do tych dostarczonych z tabletem. Masakra. Obecnie PenNotice zastępuje mi MyPaint. Pod linuksem (Ubuntu) nie udało mi się zainstalować tego tabletu.
Obcowałem z Wacom Bamboo podobnej wielkości i odczucia są nieco lepsze ale też nie było rażącej różnicy w używaniu. Oba tablety są z tej samej kategorii jednak Wacom niepomiernie droższy.
Pomimo wad, które wypisałem tablet spełnia swoje zadanie i jestem umiarkowanie zadowolony.
Jeśli by ktoś przypadkiem nabył ten tablet w nowej wersji byłbym niepomiernie wdzięczny za udostępnienie oprogramowania (w internecie nie znalazłem). Być może w nowszej wersji naprawili błędy.
Pozdrawiam
kolejny@op.pl
kolejne@op.pl
ahaha oh lol
poważnie skąd się tacy ludzie biorą?
:p
Kolego, to jest tablet graficzny czyli do gryzmolenia, pisania, rysowania itp, a nie packa do przeglądania FB w kiblu