Przynajmniej dla konsumentów - firmy wciąż będą mogły je kupić
Telewizorów OLED od Sony nie będzie
Sony nie będzie już sprzedawać swoich telewizorów OLED na rynku konsumenckim. Skupi się na modelach z ekranami LCD.
|
Wieść taką podaje Daily Yomiuri Online, twierdząc , że jest to informacja potwierdzona przez producenta. Sony ma nie sprzedawać już swoich telewizorów OLED na rynku mainstream. W zamian obiecuje, że bardziej skupi się na telewizorach z panelami LCD. Dodatkowo wciąż będzie oferować swoje nieduże telewizory OLED klientom korporacyjnym. Taki ruch raczej nas nie dziwi. Konsumenci i tak nie kupowali 11-calowego telewizora XEL-1 głównie za sprawą jego ceny. |

KUP NAJTANIEJ
LCD jest w jest technologią, która rządzi na światowym rynku... Jest to technologia tania i bardzo trwała, w przeciwieństwie do OLED...
A że z plazmy coś wyszło?tak naprawdę dorosła dopiero 2 lata temu bo wcześniej mało kto oferował fullhd a i były tragicznie prądożerne...obecnie są oszczędne ale jak lc 4 lata temu
co do oled to od ponad roku sony nie sprzedawało xel'a..skupili się wyłącznie na referencyjnych montażowych ekranach a produkować nie będą bo w japonii różowo już nie jest...pewnie zaczną składać za kilka lat bo nie mają kasy na fabrykę a oferując wspomniane ekrany pewnie zauważyli masę problemów
a czy opracowali z racji patentów?nie sądzę bo trinitrony oferowały zauważalnie lepszy obraz od zwykłych maskowych kineskopów i były dużo trwalsze
Albo żegnaj Sony. Było miło.
Pod względem jakości obrazu? Praktycznie odkąd tylko się pojawiła:
-kiepska czerń;
-ograniczone kąty;
-smużenie;
-dość słabe odwzorowanie kolorów (w ogromnej większości wypadków);
-input lag;
-beznadziejne wyświetlanie rozdzielczości innych niż natywna;
-martwe piksele;
CRT było pozbawione większości tych wad ale miało za to inne jak chociażby pobór prądu, duże rozmiary itd.
Plazma jeśli chodzi o obraz moim zdaniem jest lepsza od LCD, jednak bierze ciut więcej papu, nie nadaje sie do wyświetlania statycznych miejsc i minimalna wielkość piksela musi być większa od piksela w LCD przez to nie da się produkować telewizorów plazmowych FULLHD o mniejszych przekątnych. O monitorach nie wspominając.
LCD ma świetne wyniki sprzedaży, bo jest w miarę tanie w produkcji, ale świadczy to tylko tyle że ma świetne wyniki sprzedaży, a nie że jest najlepszą czy nie jest najgorszą technologią. Równie dobrze można powiedzieć, że g**no to jedna z najlepszych rzeczy do jedzenia, w końcu miliardy much nie moga się mylić.
spowoduje szok u klientów. LCD nie jest w stanie konkurować w płynności spektrum barw, zakresu jasności, kontrastu ani odświeżania. Ta technologia wypaliła się szybciej niż stare koneskopowce. Bitwę przegrają wszystkie firmy biorące udział w blokowaniu postępu. Dziś nie wystarczy wykupić i zablokować technologię. W dobie powszechnej komputeryzacji możliwe jest dotarcie do celu okrężną drogą bez ponoszenia zbyt wielkich kosztów. Nie da się opatentować wszystkich procesów zachodzących w przyrodzie dających ten sam wynik. Kto tego nie pojmuje brnie w ślepą uliczkę. W Sony rządzą ludzie odcinający kupony od wypracowanej przez lata marki. Na jak długo wystarczy?
jeszcze żebys widział oled na własne oczy to by było super - debilizmów bys nie wypisywał
żywsze kolory i czerń jakiej nawet plazma nie zapewnia(choć jest bardzo blisko)
Virtuoz - CRT ma jeszcze jedną wadę przez którą SED nie miał najmniejszych szans - promieniowanie
mniejsza wadą była tez olbrzymia podatnośc na wszelkie pola magnetyczne(także ziemskie)
za to przebijał wszystko pod wzgledem wyświetlania rozdzielczości nie natywnych(mimo że tam równiez punkty luminoforu dostosowane były tylko do jednej rozdzielczości)
aha oled na ta chwilę jest kilkanaście jak nie kilkadziesiąt razy droższy
http://pro.sony.com/bbsc/ssr/cat-monitors/cat-oledmonitors/
narazie tylko to jest dostępne z oledów na rynku - xel już dawno wyleciał
ja jak narazie na maksa jaram się wielkoformatowymi laserowymi od mitsubishi - szkoda że praktycznie nie do zobaczenia w Polsce bo obraz jest super - mam nadzieję że pojawią się też projektory bo mogłyby być super(ale jak to w projektorach - czerń nie istnieje)