Nokia niekwestionowanym liderem rynku smartfonów według IDC
Apple drugie na rynku smartfonów. Przoduje Nokia!
Według najnowszego raportu firmy IDC, Nokia kontroluje 24,3 procent rynku smartfonów. Po piętach depcze jej jednak Apple.
|
Firma analityczna IDC przedstawiła najnowsze wyniki badań, dotyczących rynku smartfonów. Wynika z nich, że liczba sprzedanych smartfonów w pierwszym kwartale 2011 roku wzrosła o 80 procent w porównaniu z pierwszym kwartałem zeszłego roku. W Q1 wszyscy producenci smartfnów sprzedali blisko 100 milionów egzemplarzy, czyli prawie dwukrotnie więcej niż w tym samym okresie 2010 roku (55 milionów).
Nokia wciąż jest liderem w tym segmencie rynku. W Q1 2011 sprzedała 24,2 miliona smartfonów, co daje jej 24,3 procent udziału w rynku. Co prawda liczba sprzedanych urządzeń wzrosła w stosunku do pierwszego kwartału 2010 roku (21,5 mln), to udział w rynku znacznie spadł - wtedy wynosił 38,8 procent. Wzrost natomiast zanotowało Apple, które sprzedało w Q1 18,7 miliona smartfonów i kontroluje w tej chwili 18,7 procent rynku. Firma z Cupertino sprzedała ponad dwa razy więcej smartfonów, niż w pierwszym kwartale 2010 roku, co zaowocowało wzrostem udziału w rynku z 15,7 procent. Trzecie na liście największych producentów smartfonów jest RIM z 14-procentowym udziałem w rynku. Kanadyjska firma sprzedała 13,9 miliona Jeżynek w pierwszych trzech miesiącach tego roku, notując ponad 31-procentowy wzrost sprzedaży w stosunku do Q1 2010 (10,6 mln sprzedanych urządzeń). Kolejne miejsce zajął Samsung, który jednocześnie zanotował największy wzrost sprzedanych smartfonów. W Q1 2010 Samsung sprzedał ledwie 2,4 miliona egzemplarzy, podczas gdy rok później liczba sprzedanych smartfonów wyniosła już 10,8 miliona smartfonów. To daje 350-procentowy wzrost i obecnie 10,8-procentowy udział w rynku. Pierwszą piątkę zamyka HTC z 8,9-procentowym udziałem w rynku, blisko 9 milionami sprzedanych smartfonów w Q1 2011 i wzrostem sprzedaży o 230 procent w stosunku do Q1 2010. |


Kup Najtaniej
Myślisz że ludzie odwrócą się od nokii przez WP7? heh, nie rozśmieszaj mnie. Ile osób z ogólu nabywców w ogóle patrzy na to jaki system jest w telefonie? Dostają ofertę jak im się kończy umowa, patrzą co i za ile mogą dostać, patrzą jak telefon wygląda, jakie ma funkcie, jaki aparat i tyle. I nawet nie zdajesz sobie sprawy ilu istnieje ludzi którzy nie chcą nic innego prócz nokii. więc to raczej Nokia pociągnie MS niż MS pogrąży nokię.
a skad taka opinia bo co?
jeden przyklad
Bo rata jest wliczona w abonament bystrzacho
„93% procent naszych użytkowników jest zadowolona lub też bardzo zadowolona z funkcjonowania Windows’a, wielu z nich rekomenduje ten produkt i poleca swoim znajomym”
„Powrót na CES (Consumer Electronics Show) okazał się dobrym krokiem, ludzie dostrzegli zalety nowego systemu i bardzo go polubili”
To co będzie kiedy Nokia zrobi dla nich jakiś telefon... Albo tak z milion ;] telefonów...? ;]
Ale sprzęt to jedno ale system jest na równi ważny, i taki Symbian obecnie jest lepszy od Windows Phone 7 bo... Telefon z systemem jest po to żeby "ułożyć go dla siebie" z kawałków, programów, itp. ale dodatkowe akcesoria też są ważne Symbian daje taką możliwość, jest wiele, wiele tysięcy programów oraz gier a system jest wysoce konfigurowalny - czyli ok.
Kolego, czy ty naprawdę wierzysz w to ze wszyscy są geekami? Że zwykłą Jolkę czy Mariusza który dostaje ofertę telefonu za złotówkę od operatora interesuje to czy będzie mógł system konfigurować?
Programy, dodatki, na WP7 to wszystko dopiero powstaje. Android też nie miał czym się pochwalić na początku.
Ale czy ty nie uwazasz że po prostu większość ludzi to "świadome uzytkowanie" ma po prostu w d... ? Większość ludzi się po prostu tym nie interesuje i nie czuje takiej potrzeby. Przecież znakomita większość dzisiejszych smartfonów łącznie tych z Androidem to zabawki i gadżety dla pasjonatów. A zwykły człowiek od smartfona oczekuje (oprócz podstawowych rzeczy jak dzwonienie i pisanie/odbieranie smsów) tego aby był odtwarzacz mp3, aby można było połączyć się z netem, ściągnąć pocztę, zrobić zdjęcie, żeby był kalendarz, notatki, kalkulator, kilka gierek, pogoda. I tyle. Babranie się w głebszą konfigurację systemu przeciętnego użytkownika w ogóle nie interesuje. Np taki iPhone ma bardzo ograniczone możliwości konfiguracyjne ale to ludziom nie przeszkadza, bo oni chcą po prostu działający sprzęt a nie zabawkę. Wy się naigrywacie, że to prostaki które chcą mieć podane wszystko na tacy. Tylko ja akurat uważam że człowiek po to ma rozum aby sobie ułatwiaż życie a nie utrudniać. Jeżeli więc was bawi dłubanie - to sobie dłubcie. Ale inni mogą mieć zupełnie inne zainteresowania a od sprzętu elektronicznego mogą oczekiwać aby po prostu działał bez MARNOWANIA CZASU. W sumie znam dość dobrze jedną osobę która ma iPhona, ten zły ograniczony i pozbawiony konfiguracji telefon. I wiesz co? jest z niego bardzo zadowolona. Bo to biznesmen, prowadzi firmę, ma dwójkę dzieci które w ciągu dnia odwozi/zawodi do przedszkola i szkoły czy na inne zajęcia. I on chce po prostu aby telefon dzwonił, pisał i działał. I ma kompletnie w d... zaawansowaną konfigurację czy brak widżetów.
a co robi crApple? ogranicza pojemność, każe korzystać z iTunesa
Dobrze, że Nokia tak dobrze sobie radzi
Nawet nie wiem co to jest i przypuszczam że 98% potencjalnych nabywców iP też nie wie. Więc w niczym im to nie będzie przeszkadzało. Cóz, jeżeli teraz zdefiniujemy smartfona jako zabawkę do konfiguracji to znaczy, że tak naprawdę nokia N900 była prawdziwym smartfonem i jednoczesnie że zdecydowana większość ludzi tak zdefiniowaneg smartfona nawet nie chce.
Odnośnie E62 - tak, to jest smartfon. Tak samo jak N73 którą kiedyś miałem. I nikt w to nie wątpił. Aż potem pojawiły się packi z dotykowym ekranem i procjami 1GHz które zjadają baterie w 12 godzin przy intensywnym użytkowaniu i teraz to im przypisuje się wyłaczność do nazwy okreslenia smartfon. To troche tak jakby teraz z perspektywy 4,6 i 8 rdzeniowych procków powiedzieć ze Atar to nie był komputer tylko maszyna do pisania.
fakt ze w dzisiejszych czasach ktos jeszcze kupuje nokie bierze sie tylko i wylacznie stad ze kiedys byla potęga a ludzie jeszcze nie zdaja sobie sprawy ze juz nią nie jest! nokia olala rynek smartfonow i bardzo drogo ja bedzie to kosztowalo, mlody i fanboye jeszcze tego nie wiedza ale nokia to juz wie i desperacko probuje sie z tego pozbierac np. przechodzac na wp7. Z kolei M$ desperacko probuje reklamowac wp7 wciskajac taką komorke do kazdego amerykanskiego serialu ale jak na razie z marnym skutkiem co na dluzsza mete jeszcze bardziej pograzy nokie..
no i dobrze za bledy trzeba placic! life