Adobe Flash Player
Apple porzuci "zdychającego" Flasha
Podczas prezentacji iPada zorganizowanej dla redakcji Wall Street Journal dyrektor Apple’a na pytanie o obsługę Flasha odparł, że „nie planujemy marnować czasu na stare techniki”.
|
Steve Jobs raz jeszcze podkreślił swoją niechęć do Adobe Flash Playera. Prezentując iPada dziennikarzom z Wall Street Journal odpowiedział na wszystkie pytania dotyczące braku obsługi Flasha. Niestety, nie mamy co liczyć na jego obsługę. Flash, zdaniem Jobsa, jest pełen błędów, powoduje zawieszanie się Maków, jest „krową obciążającą procesor” i ma mnóstwo luk bezpieczeństwa. Jobs porównał Flasha do dyskietek 3,5-calowych, zaznaczając, że pozbycie się ich obsługi było jak najlepszym posunięciem. Co więc ma zastąpić Flasha? Zdaniem Jobsa, przyszłość to H.264, JavaScript i podobne techniki. Czy ma rację, przekonamy się w najbliższych latach. |


Kup Najtaniej
Na PC nie ma tego problemu. Nawet MS nie posuwa się do takich praktyk...
Zresztą Apple boi się Flasha - przecież Apple Store straciłby znaczną część klientów gdyby można było grać w darmowe gry Flash i korzystać z ogólnodostępnych aplikacji. Lepiej podać, że Flash jest starą technologią i ją zablokować. Ładniej brzmi...
Pewnie Gość ma rację pisząc, że boją się potencjały flasha i całej masy darmowych gierek na niego. Więc co robią? Mówią, że flash jest bee i że właściwie już umiera.
Swoją drogą ktoś powinien się im dobrać do tyłka z praktyki monopolistyczne. W moich oczach można im więcej zarzucić niż M$ przy sprawach z domyślną przeglądarką. I niech nikt nie mówi, że skoro to produkty Appla to mogą tam robić co chcą. Skoro M$ nie może robić co chce u siebie w systemie, to czemu oni mogą?
chwalmy appla, on naszym wybawca i obronca przez wilelkim zlym PC
po co mi flash skoro jest 20 narzedzi ktore zsumowane dadza mi jego mozliwosc?
spójrzcie na to http://www.notionink.in/adamfeature.php ten sprzęt ma wszystko to o czym "iPadło" może pomarzyć, a nawet jeszcze więcej, a cena ma być mniejsza niż za iPada. Apple to naprawdę dziwna firma.
Pozucmy Aplle
być może, ale gdybym miał wybierać spośród tych dwóch urządzeń, to na pewno nie wybrałbym iPada. być może jest to kwestia oczekiwań. moje zdanie ma związek z tym, że nie jestem fanem laptopów, netbooków i notebooków i gdybym potrzebował coś mobilnego, to taki tablet byłby dla mnie w sam raz. ale tak jak pisałem wcześniej - na pewno nie iPad.
IPad nie radzi sobie z wielowątkowością. Nawet gdyby Adobe napisało playera, to musiałoby uciekać się do różnych programistycznych sztuczek, znacznie obniżających wydajność. Przeglądanie kliku kart z animacjami flash nie byłoby płynne.
Zgadzam się z argumentem że chodzi tu głównie o obawę utraty zysków z gier. Sądzę jednak że apple chce tu zamaskować fakt, że ich produktowi brakuje podstawowej funkcjonalności jaką jest wielowątkowość, obecną we wszystkich konkurencyjnych OS dla urządzeń mobilnych.
Faktycznie - 1,5cm grubości przy niecałych 800g wagi to masakra... ;-)