Apple
Jobs osobiście próbował odzyskać prototyp iPhone'a HD
Według oficjalnych dokumentów policji, Steve Jobs osobiście zaangażował się w odnalezienie prototypu iPhone'a HD, w którego posiadanie weszli redaktorzy serwisu Gizmodo.
|
Wiemy już, że wkrótce po tym, jak redaktorzy serwisu Gizmodo opublikowali pierwsze informacje na temat zdobytego przez nich prototypu nowego iPhone'a HD, to policja zajęła się śledztwem i odwiedziła redaktora serwisu w jego domu. Z oficjalnych, policyjnych dokumentów, które właśnie udostępniono opinii publicznej wynika, że sam Steve Jobs zajął się odzyskiwaniem urządzenia z rąk blogerów. W tym celu napisał e-maila do redaktora Gizmodo, Briana Lama, aby ten grzecznie odniósł iPhone'a do siedziby firmy Apple. Lam zgodził się, jednak pod warunkiem, iż firma z Cupertino na piśmie przyśle oświadczenie, że urządzenie rzeczywiście należy do niej. Jak się okazuje, podstawą do przeszukania domu Jasona Chena, redaktora Gizmodo, który opisał prototyp iPhone'a, było oświadczenie adwokatów Apple'a, sugerujące, iż zaginiony sprzęt jest "bezcenny" i śledztwo jest więcej niż niezbędne. Według prawników Apple'a, publikacja informacji o niewydanym jeszcze produkcie była szkodliwa dla firmy z Cupertino, gdyż "klienci, wiedząc że na rynku wkrótce pojawi się nowe urządzenie, nie kupią obecnego na rynku produktu Apple'a, co przyniesie firmie straty finansowe". |


Kup Najtaniej
to tak jakbym wiedzial jaki dres mi zwinal komorke i wyslalbym mu email z prosba o przyniesienie mi jej do domu
swoja droga na 95% jest wiadomo ze iP 4G pojawi sie w czerwcu
w jego przypadku to bylby ibejzbol
reklamy takie jak znacie w TV np. proszkow do prania to juz przeszlosc - albo nie odnosza skutku.
Ta cała sprawa do kolejna farsa i darmowa reklama dla tej firmy.
A oczywiście każdy serwis codziennie pisze o tym jak to ajfon został zgubiony, odnaleziony, rozebrany itd. itp. Już dawno zrobiło się to nudne.