Samsung broni wizerunku
"Nie pobieramy opłat za Froyo do Galaxy S!"
Samsung walczy ze złą opinią, jaka została wywołana opóźnieniami i niewygodą aktualizacji smartfona Galaxy S. Koncern dementuje też plotki o pobieraniu wysokich opłat od operatorów za aktualizacje.
|
Samsung nie jest zadowolony z opinii, jakie krążą po Internecie o Galaxy S. Smartfon ten, pod prawie każdym względem znakomity, ma jeden drobny problem: aktualizacje. Nie dość, że wykonywanie ich oficjalną metodą (poprzez aplikacje KIES) jest bardzo utrudnione, to na dodatek telefony od różnych operatorów a nawet z różnych partii produkcyjnych aktualizują się do różnych wersji Androida (niektóre wciąż „twierdzą”, że nie ma dla nich nowszej wersji Androida, niż 2.1). Użytkownik forum XDA wytłumaczył, że dzieje się tak m.in. dlatego, że Samsung pobiera wysokie opłaty za udostępnienie aktualizacji. Jak twierdzi sam zainteresowany, to bzdura. - Nie. Samsung nie pobiera opłat za Froyo do Galaxy S. Przekażemy wkrótce więcej szczegółów na ten temat. Obiecujemy! – jak czytamy w krótkim oświadczeniu Samsung Mobile. |


Kup Najtaniej
Nawet jeśli te opłaty nie są prawdą, to Samsung powinien położyć uszy po sobie. Sprzedają telefon określany jako Hi-Endowy i rzeczywiście jest to porządny sprzęt. Ale aplikacja kies, sposoby akutalizacji i w ogóle jakieś informacje o przybliżonych terminach to moim zdaniem skrajny low-end. Dla mnie sprawia to wrażenie jakby Samsung stawiał tylko na sprzedaż i nie dbał o obecnych klientów. Kupiłeś sprzęt to martw się sam!
Oczywiście można zadziałać samemu i wykorzystać sposoby opisane chociażby na chip.pl, aby wgrać nowszą wersję androida, pozbyć się lagów i zwiększyć potencjał tego telefonu, ale i w tym przypadku Samsung rzuca kłody pod nogi. Utrata grawrancji! Taki pies ogrodnika. Sami nie zrobią i innym nie dadzą.
to prawda, update softu nie jest najmocniejsza strona samsunga. mysle, ze oni teraz mocno skupili sie na galaxy s2 i pozostalych modelach, ktore chca w najblizszym czasie zaprezentowac i wypuscic na rynek. Co do gwarancji to ona nie przepada w przypadku zmiany softu! skasuja cie tylko za powtorne wgranie opragramowania bazowego
dzięki za info odnośnie gwarancji. Może w weekend zaprzyjaźnię sie z Odinem w takim razie
Co do tego, że pracują nad SGS2 i innymi modelami i dlatego Kies kuleje, to się nie zgodzę. To nie powinna być wymówka. Zresztą nie tylko SGS ma z nim problemy. Podobnie Spica i inne modele z tego co wiem. Więc to nie jest jakiś świeży problem, tylko po prostu niedorobione oprogramowanie, co jak dla mnie dalej podchodzi pod low-endową tandetę
zobaczycie jak zakreca was ze bedziecie myslec ze TO NIE ICH WINA!
System zapierdziela jak szalony na tym telefonie. Dużo szybciej niż było to na 2.1.
Pozdrawiam redakcję i Wszystkich Użytkowników SGS