Przy niedużym udziale w rynku, Apple zarabia najwięcej pieniędzy
Android zdobywa rynek, ale to Apple zarabia pieniądze
Oto, dlaczego zdecydowana większość komentatorów świata IT uważała Steve'a Jobsa za geniusza.
|
Apple na rynek wprowadził tylko jeden model smartfona, którego udział w rynku od ostatnich kilkunastu miesięcy utrzymuje się na podobny poziomie i oscyluje w granicach 15 procent. Zdecydowanie większy udział w tym segmencie ma Samsung, wiodący dostawca systemu Google Android na rynek, a jeśli dodać do tego jeszcze rosnący udział HTC i stabilne udziały LG i Motoroli ((również w większości opierające swoje smartfony na Androidzie)), to przewaga Androida jest znaczna i cały czas rośnie. Nie przekłada się to jednak na zyski. Jak widzicie na poniższym wykresie, to Apple zbiera zdecydowanie najwięcej plonów z rynku smartfonów, zarabiając mniej więcej tyle samo, ile Samsung, HTC, Motorola i LG razem wzięte.
W porównaniu zysków operacyjnych z segmentu smartfonów, przewaga firmy z Cupertino jest jeszcze bardziej miażdżąca, co ilustruje poniższy wykres. Symboliczny jest tu także upadek Nokii...
|


Kup Najtaniej
ps. to prawda
ostatnio kupiłem iphone 4s
na drugi dzień transfuzja od babci bo bym nie dożył niedzieli
Ciekaw jestem czy jakby cie było stac na ich produkty to nadal byś zrzędził. A w sumie juz nie jestem ciekaw bo wiem, że tak. A poza tym tu nie cena tyle robi. Przecież z Appstora zarabiaja znacznie więcej na aplikacjach które kosztują grosze. A poza tym nic dziwnego, że tyle zarabiaja skoro w tydzień sprzedało się 6mln iPhone'ów4 A SGS2 od momentu sprzedaży czyli chyba od marca sprzedało sie tylko 10Mln.
Ale jak kiedys słusznie cos jedyny raz w zyci powiedziałes "Haters gonna hate"
Kasują za swoje zabawki tyle ile ludzie chcą płacić. Widać to po kondycji finansowej firmy.
Kup sobie Nokie albo jakąś chińską podróbe, będziesz miał taniej.
Nie jestem antyapple, ale wiecznie żywy argument, że kogoś nie stać i marudzi jest tak wyświechtany, że niedobrze sie robi. W zasadzie jest to jedyny argument jaki pojawia się w wypowiedziach obrońców polityki cenowej apple.
@kolesia(ówy) który nienawidzi Appla. Jak ludzie chcą płacić to chyba zależy im, by mieć to czego oczekują, bez niespodzianek. Macbooki są warte swojej ceny.
W zasadzie to powinieneś sam rozłożyć cenę dowolnego produktu na czynniki pierwsze, a wtedy z pewnością zrozumiałbyś "dlaczego".
Kolejnym krokiem byłoby podejście do produktów Apple i porównanie owych składowych z konkurencją. Podpowiem, że cena za produkt X obejmuje coś więcej niż koszt produkcji.
Ale, oczywiście możesz dalej przyjąć postawę "nie rozumiem" klepiąc podobnej jakości komentarze na kolejnych portalach.
Nie, to nie wszystko. Wyniki finansowe mogą być dobre jedynie jeśli konsumenci kupują produkty, a konsumenci kupują jakiś produkt po raz drugi jedynie jeśli im odpowiada. Bo chyba nie powiesz mi, że kupiłbyś jakiś szajs po raz drugi lub trzeci, a klienci Appla z chęcią wracają do ich produktów.
Jak kiedyś zaczniesz pracować w zespole to wierzę, że zrozumiesz, jaka jest różnica między zwycięzcą, zwyczajnym liderem, a zwykłym członkiem grupy.
Co do braku zrozumienia dla kunsztu Jobs'a to polecam lepiej przygotować się do tematu. Lektura komentarzy na portalach na jego temat, jak widać, nie jest ani rzetelnym, ani wystarczającym źródłem wiedzy...
Szkoda i to z wielu powodów.
"Matko ilez mozna wypisywac bzdury ze Jobs byl geniuszem?"
Świat usłyszał o Apple, kiedy kierował nią Jobs; kiedy odszedł z firmy, zaczęła się chylić ku upadkowi. W 1997, kiedy Jobs ponownie objął stery w Apple, mało kto wierzył, że firma w ogóle przeżyje. Kolejne lata przynoszą coraz większe sukcesy - iMac, iPod, iPhone, iPad. Dziś Apple jest firmą o największej kapitalizacji na świecie. Więc nie wypisuj mi tu kolego dyrdymałów o specach od marketingu. Owszem, na pewno jest sztab ludzi, który nad tym wszystkim pracuje, ale zasługą szefa jest dobór pracowników.
Poza tym, wystarczy poczytać biografie Jobsa, aby wiedzieć, że nie słuchał się innych i o wszystkim decydował sam, o najmniejszych duperelach, rozmieszczeniach przycisków, kształcie obudowy itp itp.
Nawet jeśli pracował nad tym sztab ludzi, to zasługą Jobsa było stworzenie wizji i umiejętność pociągnięcia firmy w tamtym kierunku. Innym firmom, które też mają niezłych speców od marketingu, jakoś się to gorzej udaje.
Więc oddajmy sprawiedliwość Jobsowi, bo to była JEGO zasługa.