Nokia C5
Smartfon Nokii bez dotykowego ekranu
Nokia C5 - smartfon oparty na platformie S60 3rd Edition i wyposażony w 2,2-calowy ekran i dostęp do Ovi Maps - jest początkiem nowej ery nazewnictwa telefonów fińskiego producenta.
|
Tak jak informowaliśmy w połowie lutego, Nokia zmienia nazewnictwo swoich telefonów komórkowych, czego potwierdzeniem jest nowy smartfon o oznaczeniu C5. Jest to urządzenie oparte na platformie S60 3rd Edition, posiadające 2,2-calowy wyświetlacz, 3,2-megapikselową kamerę, łączność 3G, dostęp do Ovi Maps (z bezpłatnymi wskazówkami drogowymi), integrację książki adresowej z Facebookiem, gniazdo kart pamięci microSD (2GB w zestawie), radio FM, głośniki stereo oraz 3,5-milimetrowe wyjście słuchawkowe. Nie jest to być może najlepiej wyposażony smartfon na rynku, ale w Europie pojawi się w drugim kwartale 2010 roku, w cenie 135 euro (ponad 550 złotych). Jest to oczywiście pierwszy telefon z nowej serii C |


Kup Najtaniej
Ciekawe kto to kupi w czasie gdy konkurencja ma całkiem fajne dotykowce także na półce cenowej "mainstream"
Poza tym, jak znam życie i jakość firmy N, patrząc na te srebrne narożniki po kilku miesiącach wytrze się z nich tandetna farba i telefon będzie wyglądał jak kupa chomika ;p
Niuniek, moim zdaniem to też dobre rozwiązanie, tylko taka wysuwana klawiatura prawdopodobnie by zwiększyła szerokość (właściwie to głębokość) telefonu a producenci się teraz prześcigają w plaskaczach.
"ja wale ponad 200 dziennie i albo qwerty albo rozwiązanie jak w iphone jest jedynym sensownym pomysłem"
Klawiatura qwerty w przypadku telefonu ma jedną wadę - klawisze muszą być naprawdę małe aby się zmieściły.
"dokładnie to samo co na zwykłym telefonie tylko przecisków nie czuć..."
Jak nie czuć przycisków to jednak zupełnie co innego
Z tego co słyszałem na iPhonach jeszcze łatwiej się pisze, ale też są ludzie, którzy bez klawiatury fizyczniej w telefonie żyć nie mogą... Ja jednak preferuję jak najcieńszą komórkę z dotykowym ekranem. W tej chwili chyba Nexus jest dla mnie ideałem. Przez chwilę używałem - bardzo pozytywne wrażenia.
kto chce czuć klawisze czuje, kto nie chce nie czuje,
kto lubi pisać smsy na mrozie pisze itd - btw ciekawe hobby - pewnie na olimpiadzie bylibyśmy miszczami gdyby MKOL wprowadził to jako dyscyplinę,
niech se każdy kupi odpowiedni fone i nie gada głupot bo to jakby udowadniać że Ford Ka jest lepszy od transportera i odwrotnie, zastanówcie się..
zresztą im większe zacięcie w poglądach tym więcej kompleksów się pod tym kryje, nie wydaje się wam??
Jak moge zrobić coś łatwiej to wole zrobić to łatwiej. Nie jestem jednym z tych gadżeciarzy którzy kupuja coś tylko dlatego aby być na topie. I nie będziesz mnie spławiał dlatego że czegoś nie lubie. I kto tu jest dzieciakiem?
"ale skoro cię nie stać to nie znaczy ze możesz szczekac i poczuwac sie jak jakis opiniodawca"
Buhahahahahhaa. Co za żałosna argumentacja. Jak ktoś czegoś nie lubi to go nie stać
"mentalny pełnoletni ograniczony uzytkowniku zapewne marnych nokii....."
A na jakiej podstawie to oceniasz? Człowieku chory jesteś? Po tym co pisze wiesz jaki mam telefon? Nic ci do tego. I nie, nie mam nokii.
"nie moja wina że masz łapy jak bochen chleba i nie radzisz sobie z trafianiem w klawisze"
Nie mam takich rąk ale dotykowy ekran jest dla mnie niewygodny. Znam takich co mają.
Widzisz, wszystko co napisałeś to przytyki osobiste. Nie wiem czy słyszałeś o takim filozofie jak Schopenhauer, ale on właśnie opisywał taki sposób dyskusji. Marni intelektualnie dyskutanci używają argumentacji ad personam z braku argumentacji ad rem. Krótko mówiąc piją do oponenta a nie do jego tez. I tak jest wyżej.
Kto tu jest dzieciakiem?
ad2.bazuje na twoich bzdurach - nie kupiłes i nie zamierzasz to po co wrzucasz wszystko do jednego wora?kazdy telefon ma swoje plusy i minusy bez różnicy czy z qwerty zwykłą klawiatura czy z dotykiem..pojechałes bez sensu po bandzie a to że możesz sobie kupic 10 to mnie guzik obchodzi - kup ztestuj i się wypowiadaj bo jak narazie powielasz bzdury wyczytane z netu...jeszcze przyczep sie że irdy nie ma(własnie podobne komentarze do twojego widziałem nieraz na telepolis - pewnie powielasz te głupoty do oporu)
ad3. wróć do swjego poprzedniego postu internetowy psychologu
ad4. znam ale nie zawracam sobie głowy wywodami psychologicznymi - w tym temacie równiez wróć do swojego poprzedniego postu bo od przytyków zacząłeś
dziekuje za uwage
Ja miałem w życiu już kilka telefonów i teraz mam Nokię 5800 z dotykowym panelem. Przy pisaniu wiadomości wcale nie odczuwam braku wygody, pisze się szybko i przyjemnie (nawet każdemu naciśnięciu przycisku towarzyszy miła wybracja, co czasami pozwala zapomnieć o tym, że przyciski są dotykowe, a nie mechaniczne :-P ), aczkolwiek nie siedzę cały dzień przed ekranikiem telefonu, wysyłając po 100 czy 200 wiadomości.. raczej po prostu kilka dziennie.
Telefonu używam nie tylko do pisania i dzwonienia, również jako nawigację czy przeglądanie www - często potrzeba mi coś pilnie znaleźć w miejscach, gdzie nie ma komputera.
Cała ta dyskusja "dotykowe czy klasyczne" nie ma zbytniego sensu, wszystko to kwestia gustu, przyzwyczajeń i/lub tego, do czego faktycznie potrzebujemy używać urządzenia.
Wydaje mi się, że pan Młody miał na myśli to, że na dotykowcach nie bardzo da się pisać w rękawiczkach. :-)