Myszką po szkle
Logitech: szklana rewolucja w świecie myszek
Jesteś zmęczony koniecznością posiadania podkładki pod myszkę? Dzięki przełomowej technice DarkField od Logitecha te czasy się w końcu skończyły!
|
Dzięki uprzejmości firmy Logitech odwiedziliśmy jej kwaterę główną w Szwajcarii, gdzie zwiedziliśmy laboratoria w których powstała technika DarkField (oraz inne przełomowe wynalazki Logitecha), mogliśmy porozmawiać z przedstawicielami firmy oraz jako pierwsi w Polsce i jedni z pierwszych w Europie zabrać myszki ze sobą, gruntownie przetestować oraz podzielić się z wami naszymi pierwszymi wrażeniami. Bezprzewodowe Logitech Performance MX oraz Anywhere MX są pierwszymi na świecie myszkami laserowymi, które bez problemów działają na szklanych stołach i blatach, bez konieczności użycia podkładki. Umożliwia to system oświetlenia DarkField, który wykrywa mikropęknięcia na przeźroczystych powierzchniach. W efekcie otrzymujemy produkt, którego możemy używać praktycznie wszędzie! Technologia Darkfield opiera się na sposobie działania mikroskopów wykorzystujących metodę oświetlenia ciemnego pola (Darkfield illumination), stosowanych w laboratoriach na całym świecie do obserwacji najtrudniejszych do zobaczenia obiektów. Jak pokazują wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie firmy Logitech szkło jako materiał jest coraz częściej wykorzystywane m.in. w: domach, miejscach pracy i hotelach - 40 % respondentów wskazało, że w swoim domu posiada stół ze szklanym blatem, a 47% z nich korzysta z niego do pracy przy komputerze przynajmniej raz w tygodniu. Logitech Performance MX Jednak to, co szczególnie nam przypadło do gustu, ukryte jest pod kciukiem. Znajduje się tam bowiem przycisk służący do przełączania się pomiędzy aplikacjami. Brzmi to banalnie, działa jednak znakomicie. Po uaktywnieniu tej funkcji wszystkie otwarte okna układają się w czytelny sposób na ekranie – zupełnie jak w Expose, znanym z Mac OS X. Performance MX, podobnie jak jej protoplasta, również posiada precyzyjną rolkę, dzięki której można przewijać dokumenty zarówno w pionie, jak i w poziomie. Sama rolka może też pracować zarówno w trybie płynnym jak i skokowym. Nie mogło oczywiście zabraknąć przycisków „Cofnij” i „Do przodu”. Wielkim nieobecnym jest druga rolka do przewijania pod kciukiem, znana z MX Revolution. Całość komunikuje się z komputerem przy pomocy techniki Logitech Unifying. Oznacza to, że jeśli dysponujemy innym bezprzewodowym sprzętem Logitecha, to cały czas możemy korzystać z jednego odbiornika. Logitech Anywhere MX Ciekawostką jest nietypowy i pomysłowy „mechanizm” zmiany wagi myszki, wedle upodobań. Otóż Anywhere MX może pracować zarówno na dwóch akumulatorkach, jak i na pojedynczym. Dlatego też, jeśli gryzoń wyda nam się za ciężki w stosunku do naszych upodobań, wyjmujemy baterię i gotowe – myszka jest zauważalnie lżejsza (i, jak łatwo się domyślić, pracuje krócej do czasu wymiany baterii). Mogłoby się wydawać, że mniejsze wymiary to mniejsza funkcjonalność. Na szczęście, tyczy się to tylko dwóch funkcji obecnych w Performance MX. Zabrakło bowiem przycisku zoom oraz… trzeciego przycisku myszki. Tak, to nie pomyłka – naciśnięcie rolki oznacza zmianę trybu przewijania ze skokowego na ciągły. Czy pozbycie się dość rzadko używanego przycisku na rzecz dodatkowej funkcji jest udanym kompromisem ocenić się nie da – to już zależy od prywatnych przyzwyczajeń każdego z nas. Anywhere MX posiada resztę funkcji opisywanej wyżej Performance MX. Cena i dostępność |

KUP NAJTANIEJ
Ja mam gryzonia A4tech z ogonkiem za 40 zeta i podkładki też mnie nie obchodzą
No, ale ok. Rozumiem. Musieliście taki artykuł napisać, skoro zaprosili Was do Szwajcarii.
A tak nawiasem mówiąc, to ile % testowanych produktów członkowie redakcji CHIP'a nabyli prywatnie?
Direct
... wypas myszka ...
wlasnie mialem sobie sprawic nowa, na czasie wypuscili te nowosci :]
Jeżeli ktoś ma styczność z większą liczba myszy i powierzchni niż to co ma na biurku to wie, że laserowe myszy nie dzialaja na każdej powierzchni.
Stara mysz kulkowa Logitecha była dużo lepsza od tych nowych świecących wynalazków. Ale świecą, błyszczą i zapewne taniej wychodzi ich wyprodukowanie...